• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Martina
2009-11-21, 02:47
Autor Wiadomość

     czesiek667  


Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 149
Skąd: Głogoczów

Wysłany: 2007-09-10, 14:16   

Trawka? Blee. Lepiej napić sie piwa niz walnac jednego bucha
_________________
WE ARE THE BEST SO FUCK THE REST
 
 
 

     rudasna  



Dołączyła: 05 Maj 2007
Posty: 75
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2007-09-11, 13:46   

Cytat:
mam pytanko.. czy rzucenie mozna nazwać nałogowego palenia trawki bo 4 razyw tyg czasami codziennie, mozna rzucić od razu? Czy trzeba rzucac stopniowo ??

Od razu. Jeśli 'rzuca się' stopniowo to i tak jest cały czas organizmowi dostarczana używka i to wcale nie pomaga w rzuceniu.

ANASTAZJAA napisał/a:
Mi tez wlasnie chodzi o chlopaka.... palił przez..hmmmrok, moze i wiecej... dosyc czesto bo po kilka razy w tyg..zdarzało sie nawet i codziennie i wlasnie obiecał mi ze rzuci ale ze teraz przez ostatnie dwa miesiace chce sie tym nacieszyc... bo juz nigdy wiecej nie tknie tego.. wierzyc mu??

Oczywiście że mu NIE wierzyć, albo rzuca od razu albo nie rzuci wcale
_________________
"I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
Że Ci ludzie na drugiej półkuli
Muszą chodzić do góry nogami..."
 
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 743

Wysłany: 2007-09-11, 17:35   

czesiek667 napisał/a:
Trawka? Blee. Lepiej napić sie piwa niz walnac jednego bucha
a paliłeś kiedyś? ... jeżeli chodzi o działanie to lepiej 'walnąć bucha'... jeżeli chodzi o sam fakt zarzycia czegoś odużającego lepiej wypić piwo...

rzucić od razu czy stopniowo?... a po holerę w ogóle rzucać... skoro już doszedł jak to sama napisałaś do 'uzaleznienia' to nie wiem jakie mogą być skutki uboczne rzucenia od razu na raz, dwa trzy... bo nie znam nikogo kto by tak zrobił.... rzucanie stopniowe... nierealne... nigdy się nie rzuci trawki (czy czegokolwiek innego) stopnioowo... takie moje zdanie....
_________________
"Światopogląd oznacza określony sposób widzenia świata. Jest przeto światopogląd postawą, a nie dogmatem" Alfred Rosenberg
 
 
 

     CzeRWonak;)  



Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 77
Skąd: lbn/pzn

Wysłany: 2007-09-14, 05:57   
   Polecający: google


co wy wogóle wiecie o ziole?!.. ANASTAZJAA słuchaj, jedyny Twój błąd to jest to że wogóle fatygujesz się i próbujesz zmienić to, że twój chłopak jara. nie zmienisz tego! on musi sam do takiego wniosku dojść, bo inaczej itak będzie palił. już widziałem wiele takich sytuacji...nawet je przerabiałem. uzależnienie tylko i wyłącznie leży w jego głowie. ziołem nie da się uzalężnić fizycznie. wolisz żeby zaczął pić? picie wzbudza agresje i uzależnia psychicznie/fizycznie znacznie gorzej, a wspomniana marihuana uspokaja. niestety jedyne jej minusy to uszkodzenia w umyśle od trwałego, długiego i dość ostrego jarania mogą załączyć się dość mocne bloki(tak to nazywam), ale to by musiał spożywać tego kosmiczne ilości przed pare lat. Jak se teraz jara 3-4razy w tyg. ok... z czasem mu się znudzi. a jak nie i będzie jarał dzień w dzień po kilka batów, a Ty to zauważysz to,że sie stacia weź go rzuć jak Ci to nie odpowiada. jak Ci na nim zależy to wyjedź z nim na przynajmniej 2tyg. żeby się odblokował! i nie może w tym czasie nawet pić! może cos do niego dotrze,ale nie możesz mu tego powiedzieć. w tym czasie może mu odjebać głupawka więc uważaj...
a co do reszty... jak nie wiecie co to jest MARIHUANA to se poczytajcie http://pl.wikipedia.org/wiki/Marihuana albo sami zajarajcie ;) powodzenia
 
 
 

     MarSla  



Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 105

Wysłany: 2007-09-18, 10:58   

Raz zapaliłem i naprawde nie widze w tym nic fajnego Wręcz przeciwnie. A odpowiadając na pytanie: te dwa miesiące to zwykła wymówka. Jeśli mu na Tobie zależy to powinien skończyć z tym natychmiast.

A tak na marginesie, czy ty przed napisaniem tego tematu nie wypaliłaś co nieco z chłopakiem? Ni skaładu ni ładu tam nie ma... :rotfl:
 
 

     monikaKRK 


Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 22

Wysłany: 2007-09-23, 04:35   

Heh..też to przerabiałam....rozumiem Cię w zupełności. Nie możesz wierzyć swojemu chłopakowi w tym wypadku...jeśli mu naprawdę na Tobie zależy to rzuci to od razu...a jeśli nie, to daj sobie spokój
 
 

     Sugerry 


Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 6

Wysłany: 2010-01-10, 22:31   

Trawka niby taki mięki narkotyk. Gwarantuje paląc dalej będziesz niszczył swój mózg i mulił swoje życie i motywacje do osciągnięcia sukcesu. Rzucaj z dnia na dzień, mj jak każdy inny narkotyk po każdym wzięciu coraz bardziej uzależnia. Powodzenia!

[ Dodano: 2010-01-10, 22:34 ]
Aaa i dodam że moj bardzo dobry znajomy pali dzień w dzień po 2x nawet więcej, probowałem z całych sił żeby przestał palić, tymbardziej że to ze mną pierwszy raz się upalił... Na to nie ma leku. On musi sam zrozumieć że to błąd i musi przestać tak samo jak ty i każdy inny palacz.
 
 

     Haine  



Tytuł: MNC Vase
Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 68
Skąd: Las Colinas

Wysłany: 2010-01-12, 09:29   

Każdy uzależnia... Lepiej nie pchać się w ten syf... Można z tego nie wyjść.


Odpowiadam na wasze pytania:
nie nigdy nie miałem doczynienia z narkotykami.
_________________
"...W Polsce każdy miał malucha
I na niego mocno chuchał
Mały, tani, na urlopy
Zjeździł z nami pół Europy.."

________________________Big Cyc

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
 

     xavier370 


Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 21

Wysłany: 2010-11-25, 19:44   .

Tak mowia ze nie uzaleznia fizycznie niestety wystarczy uzaleznic sie psychicznie a dlugo czekac nie trzeba. Palisz wydaje ci sie ze to kontrolujesz " co ja sie nie uzaleznie nigdy!" szkoda ze to uzaleznienie psychiczne wrecz kaze ci zapalic co prowadzi do tego ze organiz mtez tego w jakims stopniu potrzebuje. Za psychicznym idzie tez fizyczne, ale to tylko moje zdanie.
 
 

     krolik  



Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 208
Skąd: KrpK

Wysłany: 2010-12-18, 12:13   Re: narkotyki

ANASTAZJAA napisał/a:
mam pytanko.. czy rzucenie mozna nazwać nałogowego palenia trawki bo 4 razyw tyg czasami codziennie, mozna rzucić od razu? Czy trzeba rzucac stopniowo ??

niech Ciebie kumple pilnują żebyś nie palił ;p
to jest najlepszy sposób bo ty ogarnąć :)
 
 
 

     es-cs_wuv  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: niereformowalny
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1873
Skąd: z daleka

Wysłany: 2010-12-18, 12:54   
   Polecający: google


krolik napisał/a:
niech Ciebie kumple pilnują żebyś nie palił ;p
to jest najlepszy sposób bo ty ogarnąć


tia na pewno jak się ma dobrych funfli to tak , ale teraz mało jest wporządku ludzi

jeśli ktoś chce rzucic to tylko drastyczne środki
_________________
Bywają myśli tak głębokie, że pogrążają autora.


jestem oazą spokoju na pustyni gniewu, pierdo.. qrw... zaje... wyluzowanym kwiatem lotosu na tafli jeziora
 
 
 

     PiotrZBielska 


Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 228

Wysłany: 2010-12-19, 20:07   

Najgorzej jest wmawiać sobie, że jest się od tego wolnym. Znam ludzi, którzy palą codziennie i twierdzą, że tak jest... Ja piję co najmniej raz w tygodniu, palę trawę po pary razy w miesiącu i zdaję sobie sprawą, że i od jednego i drugiego jestem pewnym stopniu uzależniony i właśnie dzięki temu udaje mi się to kontrolować.
Ostatnio zmieniony przez PiotrZBielska 2010-12-19, 20:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     niechcicm 


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 347

Wysłany: 2010-12-19, 20:54   

Uzależnienie pojawia się wtedy gdy przestajesz kontrolować swoje życie i wpadasz w kłopoty w które byś nie wpadł... Gdybyś nie pił i nie palił :) Dopóki to co 'próbujesz' jest jedynie używką i forma relaksu daleko do uzależnienia.

Zgadzam się z PiotremZBielska. Trzeba wiedzieć, ze zwiększanie dawki to nic innego jak uzależnienie. Bo trudno powiedzieć, że nagle ktoś w ramach relaksu pali czy pije codziennie... i przy tym kontroluje swoje życie
 
 

     PiotrZBielska 


Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 228

Wysłany: 2011-01-07, 02:30   

Ale częstotliwość nie jest jedynym czynnikiem. Można pić albo jarać raz w tygodniu i też może być to nałogiem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy