• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Sugerry 


Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 6

Wysłany: 2010-01-10, 17:49   Skutki uboczne rzucenia papierosów.

Od nowego roku postanowiłem rzucić palenie, na początku nie było łatwo pierwsze 4 dni bardzo chciało mi się palić, problem zaczął się potem gdzieś w 6 dniu detoksu od fajek zaczęły się problemy z psychika. Straszne poddenerowanie, ogólna nie chęc do wszystkiego, cierpią na tym osoby dla mnie najbliższe... Wie ktoś może jak temu zaradzić? Jest osoba która przeżywała coś podobnego? Czuję że powoli popadam w depresje. Dziś mija 10 dzień nie palenia.
 
 

     es-cs_wuv  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: niereformowalny
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1873
Skąd: z daleka

Wysłany: 2010-01-10, 18:36   
   Polecający: google


ja nie pale jakieś 2.5 godzinny i napisze tak , zwalcz depresje znajdz zajęcie i minie to jest chwilowe
_________________
Bywają myśli tak głębokie, że pogrążają autora.


jestem oazą spokoju na pustyni gniewu, pierdo.. qrw... zaje... wyluzowanym kwiatem lotosu na tafli jeziora
 
 
 

     Sugerry 


Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 6

Wysłany: 2010-01-10, 21:57   

Staram się ciągle mieć jakieś zajęcie, niestety to nie daje mi spokoju. Mimo to dziękuje za rade. Opisz jakie będą Twoje późniejsze odczucia po rzuceniu palenia.
 
 

     Detraher 


Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 3

Wysłany: 2010-01-23, 00:04   

Przede wszystkim musisz sie nastawić czy chcesz rzucić, bo Ci szkodzi czy dlatego, że ktoś Ci każe. Powiem tak osobiscie lubie palić, sprawia mi to ogromną radość. Oczywiscie przy zapaleniach górnych dróg oddechowych, grypie czy czymś takim nie pale w ogóle i mi to nie przeszkadza. Z doświadczenia wiem, że najgorsze jest 14 pierwszych dni. Potem to już walka z otoczeniem a nie z organizmem. Calkowite oduzależnienie jest po 2 latach od ostatniej fajki;] Powodzenia
 
 

     chodnia 


Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 15

Wysłany: 2010-02-14, 20:21   

Gryź marchewkę, wykałaczki, ssij lizaki. Jeśli to nie pomoże to kup sobie e papierosa ale takiego bez nikotyny. Zajmij czymąs ręce. A jeśliu cię najdzie ochota na fajka to pamiętaj pomyśl sobie, że za chwilę ci przejdzie. Pomysły z autopsji :)
 
 

     niechcicm 


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 347

Wysłany: 2010-09-06, 17:10   

Dokładnie. E-papieros to dobre rozwiązanie, ale dla kogoś kto już nie pali parę dni a czuje że musi.... Ze zdrowotnego punktu widzenia najlepiej jest rzucać stopniowo palenie, ale jest to najczęściej niewykonalne bo wraca się do nałogu. Jednak przy stopniowym schodzeniu z wypalanych papierosów na dzień skutki nie palenia przez parę dni, tygodni są do zniesienia... ;)
 
 

     c0bra  


Tytuł: HoodBoyz
Dołączył: 25 Wrz 2010
Posty: 5

Wysłany: 2010-09-25, 14:17   

to tylko twoja chora wyobraźnia, ja nie paliłem 2-3 tygodnie i nic mi nie było ehh... później znowu zacząłem
_________________
Pr0 3l0 ;)
 
 

     Wower  



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 109

Wysłany: 2010-09-25, 20:21   

A jak długo paliłeś? Po jakim czasie rzuciłeś? Robiłeś jakieś próby wcześniej?
Mój ojciec żeby zająć czymś swoje usta zaczął rzuć zwykle gumy. Ponieważ w pracy dużo jeździ i ręce trzyma na kierownicy na szczęście nie musiał szukać sposobu zajęcia ich..
 
 

     palisun  



Tytuł: cuchnąca krew
Dołączyła: 08 Lis 2010
Posty: 77
Skąd: z podziemia

Wysłany: 2010-11-08, 23:18   

Brak. No może apetyt skacze, ale to wszystko.
_________________
"To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata. - Na litość boską, królowo - zachrypiał - czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus."
 
 

     Wower  



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 109

Wysłany: 2010-11-12, 22:10   

Wiele osób po rzuceniu palenia przybiera na wadze właśnie w wyniku zwiększonego apetytu.
 
 

     PiotrZBielska 


Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 228

Wysłany: 2011-01-07, 02:36   

Ja jak próbowałem rzucić to zawsze tyłem bo obżerałem się słodyczami, poza tym odwalało mi, jakieś ADHD mi się włączało ;) Roznosiło mnie po prostu. Teraz po raz chyba czwarty próbuję rzucić. Paliłem ok 10, 15 fajek dziennie. Dziś mam pierwszy dzień bez fajki. Trzymajcie za mnie kciuki.
 
 

     niechcicm 


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 347

Wysłany: 2011-01-08, 00:03   

no okej trzymamy :)

Myślę, że najważniejsze jest pozytywne myślenie i nakręcanie się... jednak przede wszystkim decyzja o rzuceniu powinna być wcześniej dobrze przemyślana... :) tak by byc w stanie odrzucić każdy argument 'za' zapaleniem' :)
 
 

     GCPU  



Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 4
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2011-08-31, 13:03   

Osoba, która decyduje się rzucić palenie odczuwa wiele nieprzyjemnych objawów. Organizm domaga się nikotyny dlatego były palacz jest:

- rozdrażniony, poddenerwowany; najgorszych jest kilka pierwszych dni bez papierosa, a najbardziej ucierpieć może na tym najbliższe otoczenie byłego palacza; taki stan może utrzymywać się 3-4 tygodnie, jednak po tym czasie nastrój może wrócić do stanu mniej lub bardziej normalnego

Można sobie z tym radzić:

uprzedzając rodzinę, przyjaciół, znajomych o tym, że nasze nastroje mogą się zmieniać i być uciążliwe przez ok 3- 4 tygodnie,
gdy pojawi się jakiś problem, który mógłby prowadzić do burzliwej kłótni, najlepiej jest wyjść z mieszkania/pokoju, by uniknąć konfrontacji, mieć chwilę żeby ochłonąć
w stanie silnego poddenerwowania możemy kogoś urazić, powiedzieć o kilka słów za dużo dlatego warto zacząć otwarcie mówić „przepraszam”

- niespokojny; będzie chodził z miejsca do miejsca, niespokojnie krążył, nie wiedział co dalej z sobą zrobić, jakie decyzje podjąć

Można sobie z tym radzić:

trzeba znaleźć sobie zajęcie, najlepiej zorganizować sobie czas w taki sposób, żeby ciągle coś robić, a w sytuacji gdy musimy np. czekać na kogoś/ w kolejce poczytać książkę/gazetę, zastanowić się jak można spędzić czas w miły i przyjemny sposób

- przygnębiony; około 60% palaczy, którzy pożegnali się z papierosami skarży się na kiepskie samopoczucie przez miesiąc

Można sobie z tym radzić:

trzeba walczyć z przygnębieniem; rzucenie palenia to trudny okres, trzeba w tym czasie zacząć traktować siebie jako numer 1, być dla siebie najważniejszym, nie czekać z założonymi rękami na pomoc z zewnątrz tylko zacząć działać dla swojego dobra
byli palacze popadając w stan depresji mają wrażenie, że życie bez papierosów nie jest już tak kolorowe. Nic bardziej mylnego- ludzie, którzy nigdy nie palili i ci, którym się udało nie są przez całe życie pogrążeni w depresji. Tak samo będzie i w przypadku nowicjusza, gdy dobiegnie końca faza odzwyczajenia się od nikotyny; Trzeba tylko podjąć to wyzwanie


A teraz trochę o objawach fizycznych i sposobach radzenia sobie z nimi:

1) Wzmożony kaszel- pij więcej wody i soków owocowych. Tabletki przeciwkaszlowe stosuj tylko w razie silnego kaszlu
2) Ból głowy- Staraj się głęboko oddychać, co pomoże Ci się zrelaksować. Więcej odpoczywaj
3) Trudności z koncentracją- głęboko oddychaj, aby dostarczyć więcej tlenu do mózgu. Staraj się uprawiać więcej sportu
4) Suchość (ból gardła)- pij więcej wody i soków owocowych, tabletki i inne śodki na gardło stosuj tylko w razie pilnej potrzeby
5) Nadpobudliwość- pij dużo wody i soków owocowych, aby wypłukać nikotynę i inne substancje chemiczne
6) Zaparcia- spożywaj więcej produktów i płynów zawierających błonnik. Jedz więcej świeżych owoców i warzyw, suszonych śliwek, spożywaj otręby pszenne aż do ustąpienia objawów
7) Wzmożone uczucie głodu- Przestrzegaj zaleceń dietetycznych: pij dużo wody mineralnej, soków owocowych, jedz owoce, warzywa, potrawy lekkostrawne

Jeżeli chcesz uzyskać więcej informacji, szukasz pomocy- napisz lub zadzwoń:

Gdańskie Centrum Profilaktyki Uzależnień
e mail: biuro@gcpu.pl
telefon: 058- 320- 44- 04
gadu- gadu: 848- 51- 72
_________________
Gdańskie Centrum Profilaktyki Uzależnień
ul. Dyrekcyjna 5
80-852 Gdańsk
tel. (0 58) 320 02 56
GG 8485172
 
 
 

     lukeero  



Tytuł: .../
Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 11
Skąd: Ząbkowice Śląskie

Wysłany: 2011-09-04, 12:03   

Starzy próbują rzucić, kiedy chcą jest kłótnia :zdziwko: ... więc raczej nigdy nie rzucą.
 
 
 

     niewolnik09  


Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 7
Skąd: siedlce

Wysłany: 2012-07-10, 11:26   Re: Skutki uboczne rzucenia papierosów.
   Polecający: google


Sugerry napisał/a:
Od nowego roku postanowiłem rzucić palenie, na początku nie było łatwo pierwsze 4 dni bardzo chciało mi się palić, problem zaczął się potem gdzieś w 6 dniu detoksu od fajek zaczęły się problemy z psychika. Straszne poddenerowanie, ogólna nie chęc do wszystkiego, cierpią na tym osoby dla mnie najbliższe... Wie ktoś może jak temu zaradzić? Jest osoba która przeżywała coś podobnego? Czuję że powoli popadam w depresje. Dziś mija 10 dzień nie palenia.

To nie problemy z psychiką. Po prostu jesteś mniej tolerancyjny.
_________________
http://youtu.be/1qvhsfuqCMU film okazujący ważną cechę mojego charakteru
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy