• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     yaku  



Tytuł: Bohater Forum
Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 1282
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-12-20, 23:41   Tabaka
   Polecający: Wujek Google


Od tabaki można się uzależnić, ale jeśli któryś z moderatorów uzna, że do tego tematu istnieje bardziej odpowiedni dział, to proszę o przeniesienie (sam mam wątpliwości czy ten jest właściwy).

A więc tabaka. Używacie/używaliście? Jaką polecacie i jaka jest Waszą ulubioną? Co sądzicie? Mieliście okazję spróbować? Jak Waszym zdaniem proszek, którego używali już Indianie, sprawdza się jako substytut dla papierosów? Czy w ogóle można ją tak nazwać? Uważacie za szkodliwą czy nie? Jakim sposobem ją zażywacie?

Zapraszam do dyskusji.
_________________
Smarkej napisał/a:
zakilowałbym yakuara, ale tylko pod warunkiem, że bymy się spikli w hall of szejm.
Ostatnio zmieniony przez yaku 2011-12-20, 23:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Tonique  



Tytuł: Feeling Sory
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 44

Wysłany: 2011-12-20, 23:55   

1. Palenie papierosów, to zupełnie inne uczucie, niż wciąganie tabaki. Zależy kto co woli.
2. Jako substytut dla papierosów? Niee, nie widzę tego.
3. Tak, można się uzależnić (w końcu to też tytoń), ale to zależy od człowieka i od tego, jak często jej używa. mój kumpel wciąga rok i kiedy mu się skończy, nie widzę, żeby wyglądał i zachowywał się inaczej.
4. Znam trzy sposoby: wciąganie nosem, zjadanie (dla mnie to chore, ale rzadko przeze mnie spotykane i tylko dla żartów chyba) oraz palenie (w dzidę, fifkę, lufkę [lub innym sposobem]). Osobiście jedyny POPRAWNY sposób to wciąganie nosem.
_________________
They say that things just cannot grow
Beneath the winter snow
And so I have been told
 
 
 

     yaku  



Tytuł: Bohater Forum
Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 1282
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-12-21, 00:01   
   Polecający: Wujek Google


Tonique napisał/a:
1. Palenie papierosów, to zupełnie inne uczucie, niż wciąganie tabaki. Zależy kto co woli.


Zgadzam się.

Tonique napisał/a:
2. Jako substytut dla papierosów? Niee, nie widzę tego.


W zasadzie ja widzę to tak, że można użyć tabaki przy rzucaniu palenia, aby dostarczyć organizmowi nikotyny.

Tonique napisał/a:
3. Tak, można się uzależnić (w końcu to też tytoń), ale to zależy od człowieka i od tego, jak często jej używa. mój kumpel wciąga rok i kiedy mu się skończy, nie widzę, żeby wyglądał i zachowywał się inaczej.


To w zasadzie zależy od tego czy człowiek jest uzależniony fizycznie czy psychicznie.

Tonique napisał/a:
zjadanie (dla mnie to chore, ale rzadko przeze mnie spotykane i tylko dla żartów chyba) oraz palenie (w dzidę, fifkę, lufkę [lub innym sposobem])


Zjadanie i palenie? Rozumiem rzucie czy palenie tytoniu, ale tabaki? Dobrze, że tego nie widziałem.

Tonique napisał/a:
Osobiście jedyny POPRAWNY sposób to wciąganie nosem.


Też tak uważam, w końcu tabaka do tego jest przeznaczona i dlatego jest aromatyzowana.
_________________
Smarkej napisał/a:
zakilowałbym yakuara, ale tylko pod warunkiem, że bymy się spikli w hall of szejm.
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-12-21, 00:09   
   Polecający: Lewiatan


Ee, nie ciągnie mnie do tego. Nic nie daje, ledwie smakuje, szkodzi zdrowiu. Na co to komu?
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     Tonique  



Tytuł: Feeling Sory
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 44

Wysłany: 2011-12-21, 00:15   

yaku napisał/a:
W zasadzie ja widzę to tak, że można użyć tabaki przy rzucaniu palenia, aby dostarczyć organizmowi nikotyny.

Pozostaje tylko kwestia, czy ktoś mógłby rzucić palenie w ten sposób, jeśli lubi palić, np. dlatego, że lubi smak dymu w ustach. Ja uzależniony nie jestem, ale nie palę dlatego, że to odstresowuje, czy coś (u mnie w ogóle nie zmienia samopoczucia poza tym, że nieraz kiedy palę w samotności, łapię mega rozkminę na jakieś tematy). bo jeśli tak, to jest już trochę ciężej rzucić. A jeśli jest uzależniony od nikotyny, to tabaka w końcu też tytoń, więc przerzuca się z jednej używki na drugą. Nie wiem, co łatwiej jest rzucić. Wolę nie próbować.
yaku napisał/a:
To w zasadzie zależy od tego czy człowiek jest uzależniony fizycznie czy psychicznie.

Fakt, ale nieważne, jak się jest uzależnionym, bo jakieś zmiany w zachowaniu da się zauważyć.
yaku napisał/a:
Zjadanie i palenie? Rozumiem rzucie czy palenie tytoniu, ale tabaki? Dobrze, że tego nie widziałem.

Ja nie rozumiem żucia tytoniu.
Jak spotkałem się ze zjadaniem tabaki to zazwyczaj był to przejaw debilizmu spowodowanego upojeniem alkoholowym lub najaraniem. Palenie tabaki... Też nie rozumiem. Może to tylko powiększanie swojego doświadczenia... Eksperymenty.
_________________
They say that things just cannot grow
Beneath the winter snow
And so I have been told
 
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2011-12-21, 05:22   
   Polecający: Paulinaaa


Jest tabaka, która przeczyszcza drogi oddechowe, ale mnie to nie rajcuje. Na lepsze oddychanie polecam dobre cygarko.
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-12-21, 07:20   

próbowałam kiedyś, koledzy w technikum mnie nękali aż się dałam w końcu skusić (specjalnie dla mnie przynieśli pomarańczową, jak mogłabym odmówić XD). niemniej nic ciekawego w tym jak dla mnie. przeczyściło mi nosek ładnie i nic więcej, hyhy.

wciąganie wciąganiem, ale o ile zwykle widzi się jak ktoś wciąga prosto z ręki, tak wciąganie przez półtorametrowego węża od sziszy - to chyba tylko moi mądrzy znajomi. sypali tabakę do środka i jeden koniec któryś pchał sobie do nosa, a w drugi koniec ktoś drugi dmuchał mocno, żeby "przyebao porządnie". ićpanwhoi.
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Nyara  



Dołączyła: 12 Lut 2010
Posty: 297

Wysłany: 2011-12-22, 22:15   

Nigdy nie skusiłam się na tabakę.
kanarinho napisał/a:
cygarko.

Wystarcza mi w zupełności.
_________________
Znajduję ślad twoich zębów w moim mieście.
(...)
pierwsza warstwa - skóra.
druga warstwa - krew.
trzecia warstwa - kości.
czwarta warstwa - dusza.
a ślad twoich zębów jest najgłębiej.
najgłębiej.'
 
 

     niedokoncazuo  


Dołączyła: 26 Gru 2011
Posty: 21
Skąd: hajnówka

Wysłany: 2011-12-26, 21:58   

hmm, ja osobiście dzięki tabace ograniczyłam palenie. osobiście wciągam kiedy przyjdzie mi ochota, ale znam sporo osób uzależnionych.
a co do aromatów: cola, herbata z cytryną i pomarańcza - jak dla mnie najlepsze.
_________________
Wszystko, co widzimy lub co nam się zdaje, jest tylko snem we śnie.
 
 
 

     fiend 



Dołączył: 20 Paź 2011
Posty: 50
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-28, 13:54   

Ja nic wciągam, takie nieprzyjemne mi się to wydaje.
_________________
truth is out there...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy