• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Martina
2009-11-21, 02:24
Autor Wiadomość

     Memento_Mori  


Dołączył: 18 Sty 2009
Posty: 26
Skąd: Toruń

Wysłany: 2009-01-20, 02:00   

Sol masz racje, nie przeczytałem pierwszego postu. Różnorakie uzależnienia.

Więc temat pół żartem, pół serio...Ja potraktowałem poważnie, ponieważ mam poważny problem, choć nie zaprzeczam, że inni uzależnieni również mają poważne problemy.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

P.S. dopóki oddycham, nie trace nadziei..
_________________
... tota vita discendum est mori ...
 
 
 

     CzeRWonak;)  



Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 77
Skąd: lbn/pzn

Wysłany: 2009-01-22, 01:58   
   Polecający: google


jak czytam teraz te posty to mi ręce opadają :kwasny:

specjalnie zacząłem poważną romowe o uzależnieniach. Memento zrobił to samo. czytając posty stwierdziłem że wszystcy tu nie podchodzą poważnie to słowa "uzależnienie"... uzależnienie od herbaty nie niszvczy ludzi!! ja i Memento sądzimy że mamy poważny problem i chcieliśmy pomocy a wszyscy się teraz z tego co widze do nas doczepili. trawa mnie zniszczyła i niszczy dalej.. 3 lata temu straciłem przez to wszytskich znajomych i co?... dalej jarałem... czy kogoś z was zniszczyło picie herbaty, głaskanie kota lub psa albo jedzenie czekolady lub siedzenie przed kompem?... niech każdy się zastanowi.. niech ten temat pomoże osobą takim jak ja albo Memento. niech każdy się zastanowi co naprawde niszczy, to są poważne problemy uzależnienia... Memento nie przyznał się ile pieniędzy przepieprzył na to... ja sie przyznam. w wakacje zacząłem pracować, pracuje do teraz... chodze do szkjoły itd. za kase z pracy miałem sobie kupić ciuchy i opłacać pierdoły szkolne i życiowe.. myślicie że coś kupiłem sobie z ciuchów przez te pół roku?... nic... szacuje, że ponad 3 tysiące(z mojej kieszeni) poszło z dymem a tak naprawde to zjarałem około5tysięcy... czy ktoś wkońcu będzie poważny?...

postawiłem na swoje! trawa powinna być dodatkiem do niektórych fajnych chwil co by się dobrze wyluzowac i odpłynąć. rodzajem wyzwolenia od codzienności i szarości.. a nie więzieniem... byłem i jestem więźniem... nie jaram już 3 dobę i miałem już durne i głupie myśli... ale się twardo trzymam... powiedizałem "nie pale"... i tak se nie paliłem 2 tygodnie, że co drugi wieczór nieogarniałem, przepalałem się tak że nie mogłem się ruszyć... wkońcu 300zeta wypłaty prysło nawet nie wiem jak..

to nie jest normalne...
Ostatnio zmieniony przez CzeRWonak;) 2009-01-22, 02:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     Memento_Mori  


Dołączył: 18 Sty 2009
Posty: 26
Skąd: Toruń

Wysłany: 2009-01-22, 02:11   

CzeRWonak;) napisał/a:
Memento nie przyznał się ile pieniędzy przepieprzył na to...



Spokojnie ponad 10 tys. zł w rok....
_________________
... tota vita discendum est mori ...
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-01-22, 02:21   

CzeRWonak;) napisał/a:
czytając posty stwierdziłem że wszystcy tu nie podchodzą poważnie to słowa "uzależnienie"...
Zacytuję Sol, coby drugi raz nie pisać tego samego:
Sol napisał/a:
Pytanie podstawowe: kto, gdzie i kiedy napisał, że ten temat jest poważny?
Podpowiem, temat brzmi następująco:
Anton napisał/a:
uzależnienie pojmowane w różnoraki sposób czyli od czego jesteście uzależnieni...każdy ma jakieś dziwactwa...

Chcesz poważnego tematu, o tym jak poważne uzależnienie poważnie zniszczyło Ci życie, to go sobie załóż, ale nie miej pretensji do tych, którzy wypowiadają się, pisząc o swoich drobnych dziwactwach i słabostkach w temacie właśnie do tego przeznaczonym.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu


www:http://www.seifert-magazyny.pl
Ostatnio zmieniony przez sis 2009-01-22, 02:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     CzeRWonak;)  



Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 77
Skąd: lbn/pzn

Wysłany: 2009-01-22, 02:21   
   Polecający: google


jeżeli w ciągu 3 miesięcy nie wyrwe się z monotoni albo dostane na łeb... kieruje sie do lekarza, bo boje sie o swoją przyszłość..

[ Dodano: 2009-01-22, 02:24 ]
psss :zalamany:
 
 
 

     Memento_Mori  


Dołączył: 18 Sty 2009
Posty: 26
Skąd: Toruń

Wysłany: 2009-01-22, 02:27   

sis...

Każdy uzależniony, który traci wszystko w ciągu kilku miesięcy, lat...czytajac takie wypwiedzi o czekoladzie, chrupkach i innych wkurza się, zalewa krew...Poprostu taki odruch bezwarunkowy...

Uzależnienie takie jak moje czy kolegi CzeRWonak, są istotne i potrzebujemy pomocy natychmiast, bo to wszystko skończy się tragicznie.

Ja jutro będe szukał w swoim mieście jakiejś placówki dla uzależnionych. Musze z tego wyjść.
_________________
... tota vita discendum est mori ...
 
 
 

     CzeRWonak;)  



Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 77
Skąd: lbn/pzn

Wysłany: 2009-01-22, 02:30   
   Polecający: google


jak tak to proponuje zmiane nazwy tego tematu na "nawyki" albo "moje głupoty xD"... w poście wyjasniłem dlaczego sie przyciepiłem do tego... sis nie umiesz choć przez chwile spoważnieć? chyba se jaja z nas robicie :kwasny: to jest smutne

[ Dodano: 2009-01-22, 02:32 ]
dokładnie!! ZALEWA KREW!! w dodatku nie jaram 3 dzień i jestem bardzo i to bardzo drażliwy!... sis ile Ty masz lat? sory że pytam kobiety o wiek ale Twoja ostatnia wypowiedź nie była z byt dojrzała :kwasny:

[ Dodano: 2009-01-22, 02:36 ]
Memento tylko nie zrezygnuj w ostatniej chwili... ja wiele razy zaprzepaściłem szanse... moją najdłużśzą przerwą było marne 1,5miecha... później znowu 3-5razy w tygodniu... aż do z powrotem codzienności... i tak od tej przerwy minęły 3 lata i nic...

[ Dodano: 2009-01-22, 02:38 ]
szukaj dzisiaj na stronach... a jutro poprostu idź
 
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2009-01-22, 10:09   

Ktoś tu powinien przestać użalać sie nad sobą i zacząc sie leczyć.

Sami weszliście w to gówno to teraz szukajcie sposobu na wyjscie, a nie wylewajcie swoich żali na forum jednocześnie wołając wokoło, jacy jesteście biedni i pokrzywdzeni.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
Ostatnio zmieniony przez Starrk 2009-01-22, 10:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     ciastko z dziurką  



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 803

Wysłany: 2009-01-22, 10:24   

Hola Panowie, nie jesteście w pępku świata. To jest forum, tu każdy może się wypowiedzieć i proszę żadnych hierarchii tu nie urządzać. Rozumiem, że macie problem, ale tak jakby to nie moja wina. Jedni maniakalnie piją herbatę, żują gumę, inni wpadli w trawkę i hazard.
Jak napisała sis - załóżcie sobie nowy temat zamiast robić problem z dupy i tam poważnie sobie dyskutujcie/dyskutujmy. Takie proste.
_________________
With an apple I will astonish Paris.
BMW: http://warszawa.bawariamotors.pl/
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2009-01-22, 16:53   
   Polecający: Paulinaaa


Memento_Mori, CzeRWonak;), rozumiem Wasz problem, tez kiedyś dzień w dzień jarałem zielsko, ale nie zaliłem sie całemu światu jaki ja jestem pokrzywdzony i biedny, takie postępowanie nie ma najmniejszego sensu. Musicie zacząć działać, nie mówie, ze macie rzucic to z dnia na dzień, bo to nic nie da. Ograniczcie sie do weekendowej zbufy, a jak Wam sie zachce jarać to spalcie z 5 fajek pod rząd, tak Was zamuli, ze odechce sie trawki. Na mnie to podziałało, teraz pale sporadycznie, raz na 3 tygodnie. Zauwazyłem duzo zalet odwyknięcia od nałogu, jestem spokojnieszy, bardziej zrównowazony, mam inny tok myślenia. Przestańcie płakać jak baby, tylko weźcie sie do roboty.
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     Memento_Mori  


Dołączył: 18 Sty 2009
Posty: 26
Skąd: Toruń

Wysłany: 2009-01-22, 17:28   

kanarinho18 napisał/a:
rozumiem Wasz problem, tez kiedyś dzień w dzień jarałem zielsko


Ja nie pale, a gram w automaty, kasyna internetowe - To tak dla ścisłości.

Walcze z tym ale cały czas przegrywam, 1 miesiąc nie grałem. Byłem dumny...2 dni później straciłem w 1 dzień 3 tys zł.
_________________
... tota vita discendum est mori ...
 
 
 

     CzeRWonak;)  



Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 77
Skąd: lbn/pzn

Wysłany: 2009-01-23, 02:35   
   Polecający: google


i znowu zostaliśmy w dupie...

nie użalam sie nad sobą poprostu chciałem opisac jak ze zwyczajnego popalania raz w miesiącu stałem się kolesiem, który potrafi przejarać sam w jeden dzień trawy za 250zeta i iść normalnie do domu, gdzie nawet matka nie pozna że coś jest nie tak. inni myślą KOZAK!! też tak myślałem... teraz to się zmieniło... chcemy ostrzec, NIE UŻALAMY SIĘ NAD SOBĄ!! zrobiliśmy z tego tematu poważną dyskusje.. ale widze ze to wam się nie podoba... cóż..

[ Dodano: 2009-01-23, 02:39 ]
4dzień nie pale... boje się że nie wytrwam... ciągle obcuje z trawą... dzisiaj była przy mnie palona 10razy... mam głupie myśli... ograniczam się do skręcenia bata

[ Dodano: 2009-01-23, 02:47 ]
co do użalania powiem tyle - napisałem na forum że mam problem... a czuje jakby, niektóre osoby tu kazały mi wypie*dalać... to jest smutne..
 
 
 

     Memento_Mori  


Dołączył: 18 Sty 2009
Posty: 26
Skąd: Toruń

Wysłany: 2009-01-23, 03:17   

Ja po rozmowie dziś z bardzo dobrą przyjaciółką obiecałem sobie i Jej ze nie bede od dziś grał..Musze to przezwycieżyć.

CzeRWonak - damy rade...optymizmu więcej... :D
_________________
... tota vita discendum est mori ...
 
 
 

     ciastko z dziurką  



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 803

Wysłany: 2009-01-23, 09:20   

CzeRWonak napisał/a:
co do użalania powiem tyle - napisałem na forum że mam problem... a czuje jakby, niektóre osoby tu kazały mi wypie*dalać... to jest smutne..
Myślę, że nadinterpretujesz. Poza tym, jeżeli dobrze się wczytasz - to nikt nie mówi Ci, że masz stąd spadać. Rzecz w tym, że raczycie mieć się za lepszych, bo macie bardziej "poważne" uzależnienia, a to już jest z dupy.
_________________
With an apple I will astonish Paris.
BMW: http://warszawa.bawariamotors.pl/
 
 

     Memento_Mori  


Dołączył: 18 Sty 2009
Posty: 26
Skąd: Toruń

Wysłany: 2009-01-23, 12:17   

ciasto z dziurką:


Za lepszych ? Nie...Przegrywając w automaty nie czuje sie lepszy i nie uważam że moje uzależnienie jest powodem do dumy. Wręcz przeciwnie
_________________
... tota vita discendum est mori ...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy