• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-08-08, 22:03
Autor Wiadomość

     Darcia  



Dołączyła: 11 Paź 2009
Posty: 22

Wysłany: 2011-01-24, 21:01   

Uwielbiam niemiecki za to, że nie muszę się go uczyć, odrabiam prace domowe, a wiedza nabyta na lekcji po prostu zostaje mi w głowie i zdobywam same piątki. Dodatkowo brzmienie języka dla mnie jest świetne.
Na drugim, wysokim miejscu język angielski, który idzie mi jednak nieco gorzej, ale i tak nie mam na co narzekać.
 
 

     paula1456  



Dołączyła: 03 Lut 2011
Posty: 2
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-02-04, 23:23   

Ulubiony język? Oczywiście, że niemiecki :D
Czemu? Bo od samego początku jego nauki przypadł mi do gustu i tak już zostało.
A znienawidzonym przeze mnie językiem jest angielski.
I choć angielskiego uczyłam się dłużej (10 lat) niż niemieckiego (7 lat) to umiem z niego o wiele mniej niż z niemieckiego :)
No i niemiecki jest o wiele łatwiejszy w nauce niż angielski, przynajmniej dla mnie :)
 
 
 

     jestem  


Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 706

Wysłany: 2011-02-05, 22:01   

Fchansuski najbardziej. Pragnę się go nauczyć, ale to tylko czcze gadanie. Póki co moje ambicje kończą się na słuchaniu utworów w tym języku i radia. Dlaczego? Jest bardzo melodyjny i ogólnie uroczy.

A z tych języków, w których rozmawiam to ... polski. Tak, język ojczysty bardziej przypadł mi do gustu niż angielski czy norweski.
 
 

     sonia2010 


Dołączył: 14 Lut 2011
Posty: 26

Wysłany: 2011-02-16, 11:54   

francuski to świetny pomysł. Coraz więcej francuskich firm otwiera biura w Polsce, dlatego ten język bardzo się przyda w przyszłości. Poza tym to przecież język miłosci... żeby się go nauczyć najlepiej zapisac się do jakieś szkoły językowej. Poczytajcie sobie na facebooku.
 
 

     pokorna 


Dołączył: 30 Maj 2011
Posty: 2

Wysłany: 2011-05-30, 12:57   

Dla mnie cały czas angielski, język z tyloma odmianami, akcentami, jest płynny i fascynujący, dlatego też pragnę go się wreszcie nauczyć
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2011-06-12, 20:32   

Angielski, jednak :) Choć tak naprawdę lubię wszystkie języki, których się uczę [łącznie z angielskim jest ich w sumie cztery]... inaczej zapewne w ogóle dałabym sobie z nimi spokój ;P Francuskiego zaś szczerze nienawidzę ;P
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
Ostatnio zmieniony przez Kerosine 2011-06-12, 20:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-06-12, 20:41   
   Polecający: Lewiatan


A jakich języków uczysz się poza tym? :)
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2011-06-12, 21:10   

Niemieckiego (natürlich), hiszpańskiego i... japońskiego [tak, tak; to żadna ściema].
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-06-12, 21:38   
   Polecający: Lewiatan


Oo, to ładnie :p a na jakim stopniu zaawansowania jesteś? :)
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2011-06-12, 22:03   

Eee... ale w którym? :>

Niemiecki - średnio zaawansowany.

Hiszpański - podstawy.

Japoński - podobnie, jestem na etapie opanowywania hiragany i podstawowych zagadnień gramatycznych. Taki powrót do przerwanej ładnych parę lat temu nauki ;P

Tak naprawdę główny problem stanowi fakt, iż uczę się tego wszystkiego sama w domu i nie mam możliwości uczęszczania na żaden zorganizowany kurs :/ W ubiegłe wakacje zaliczyłam właśnie taki intensywny kurs z niemieckiego i wyraźnie widzę, ile mi dał. Ten sam materiał, który na nim przerabialiśmy, samodzielnie męczyłabym pewnie przez co najmniej pół roku ;P A realnie pewnie dużo dłużej :/
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
Ostatnio zmieniony przez Kerosine 2011-06-12, 22:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2011-06-12, 22:09   

Kerosine napisał/a:
Japoński - podobnie, jestem na etapie opanowywania hiragany i podstawowych zagadnień gramatycznych. Taki powrót do przerwanej ładnych parę lat temu nauki ;P
Jest tak ciężko jak opowiadają? W końcu japoński nie ma dobrej sławy jeśli chodzi o prostotę.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-06-12, 22:10   
   Polecający: Lewiatan


Ano tak, samemu ciężko się uczy języków. Masz w ogóle jakiś kontakt z językiem japońskim? Ktoś Ci poprawia błędy?
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2011-06-12, 22:12   

Starrk napisał/a:
Jest tak ciężko jak opowiadają? W końcu japoński nie ma dobrej sławy jeśli chodzi o prostotę.
Słyszałam, że własnie japoński pod względem gramatyki nie jest taki skomplikowany. Główny problem lezy w alfabecie.
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Greggy  



Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 2745

Wysłany: 2011-06-12, 22:16   

Gramatykę ma absurdalnie prostą, a wyjątków jest tylko kilka.
Sol napisał/a:
Główny problem lezy w alfabecie.

Dwa alfabety sylabiczne i kilka tysięcy znaków Kanji :] czytać jeszcze można się uczyć, ale pisanie (jeśli nie jest się abolutnym miszczem kaligrafii) jest nie do opanowania raczej dla osoby, która nie jest już chłonącym wszystko jak gąbka dzieckiem, lub chociaż nie ma cierpliwości moderatora względem waznegoczlonka.

[ Dodano: 2011-06-12, 22:17 ]
Kiedyś nawet chciałem się uczyć, ale zniechęciło mnie to pismo i zarzuciłem pomysł zanim na dobre się rozwinął :C
Ostatnio zmieniony przez Greggy 2011-06-12, 22:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2011-06-12, 22:24   

Greggy napisał/a:
Gramatykę ma absurdalnie prostą, a wyjątków jest tylko kilka.
No własnie. To ponoć chiński jest gramatycznie zakręcony jak słoik ogórków.

Greggy napisał/a:
lub chociaż nie ma cierpliwości moderatora względem waznegoczlonka.
Ha, to jest jeszcze dla mnie nadzieja : D
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy