• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     adamoo 


Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 8

Wysłany: 2011-09-10, 16:01   Nergal i Behemoth

Co sądzicie o nim? Ktoś go słucha?

Byłem, miałem okazję widzieć go na żywo i w porównaniu do innych koncertów metalowców zostaje w tyle...

Nawet gitary mu nie pomogą... gdy się wokalu nie ma dobrego..
 
 

     miko122s 


Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 3

Wysłany: 2011-09-10, 16:36   

Nie słucham metalu, ale po ostatnich wyczynach Nerghala z biblią, dobrze, że Bóg do ukarał chorobą za to co zrobił...

Powinien wziąć wzmacniacz gitarowy i walnąc się w głowę... Kto go w ogóle wziął do programu "The Voice of Poland" ?!
 
 

     nisza  



Tytuł: kokocirumba
Dołączyła: 03 Sty 2011
Posty: 273

Wysłany: 2011-09-12, 21:33   

Pasażer, przesadzasz.
Ja jestem katoliczka, wiara jest dla mnie wazna, a podobnie jak jestem uwazam, ze miko zwyczajnie pi.. pitoli glupoty.
Jedno nie ma z drugim nic wspolnego...


Co do tematu watku - osobiscie nie przepadam za tego typu muzyka, natomiast szum medialny, ktory nergal stara sie zrobic wokol siebie jest co najmniej niesmaczny i zle swiadczy o nim, jako artyscie, jesli nie potrafi inaczej zwrocic na siebie uwagi ludzi niz poprzez zbezczeszczenie symboli narodowych i religijnych.
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2011-09-12, 21:37   

Nie, nie przesadzam.

Człowiek wierzący nie powinien pisać tego typu rzeczy, bo się ośmiesza.

Już pomińmy to, że skoro choroba Nergala to kara od boga, to idąc tym tropem - śmierć tysięcy niewinnych ludzi każdego dnia na świecie też jest dla nich karą. Pomińmy, bo katolicy (zawęźmy krąg oskarżonych) zawsze przy tego typu (czytaj: logicznych) zarzutach zaczynają się plątać, bełkotać o wolnej woli i tego typu bzdurach.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2011-09-12, 21:44   

E. Sądzę, że ta otoczka "szatana takiego" to tylko dla dodania smaczku twórczości Behemota... w końcu zespół jest ceniony za muzykę, a uznanie nie przychodzi od darcia biblii czy tez innych książek.
Wiadomka, że szokując w taki czy inny sposób łatwiej jest zwrócić na siebie uwagę, ale czy tak nie było od zawsze? Kontrowersje są siłą napędową szołbiznesu. A, że Nergal umie wykminić jak siepokazać i jak dodatkowy profit czerpać (tu juz nawiązuję do tego programu tv, nazwy nie pomnę), to ja sie zgadzam z Katharsisem. Wie Nergie jak sie znaleźć w szołbiznesie i jak czerpać z tego profit dla się.


Co do muzyki... well, znam parę kawałków, ulubionym jest oczywiście "Kaka Demona", ale żebym jakoś szalał to nie.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-09-12, 22:21   
   Polecający: Lewiatan


Siedzę na forum Behemotha od ponad roku, a samą grupę zaliczam do ulubionych od ponad pięciu lat (wg mojego pierwszego postu na tym forum ;) ). Obecną sytuację Nergala śledzę na bieżąco i mam informacje prawie że z pierwszej ręki :) jego antychrześcijańską misję popieram całkowicie.


nisza napisał/a:
Co do tematu watku - osobiscie nie przepadam za tego typu muzyka, natomiast szum medialny, ktory nergal stara sie zrobic wokol siebie jest co najmniej niesmaczny i zle swiadczy o nim, jako artyscie, jesli nie potrafi inaczej zwrocic na siebie uwagi ludzi niz poprzez zbezczeszczenie symboli narodowych i religijnych.


nie rozumiesz jednej rzeczy: Nergal nie chce jedynie zwrócić na siebie uwagi, ale zmienić kraj. Jego przekaz jest dosadny: na koncertach prosty, w wywiadach dokładniejszy. Warto też przeczytać teksty jego utworów ;) artyści mają konkretne cele, a Nergal swój osiąga w pełni.
Poza tym - czy ja dobrze czytam?

nisza napisał/a:
zle swiadczy o nim, jako artyscie, jesli nie potrafi inaczej zwrocic na siebie uwagi ludzi niz poprzez zbezczeszczenie symboli narodowych i religijnych

Nergal prowadzi zespół od czasu, gdy był nastolatkiem. Jego grupa powoli podbijała rynek, powoli ale konsekwentnie ... W Polsce stał się znany dopiero po ogromnym sukcesie w USA. Sprowadzenie jego twórczości do bezczeszczenia symboli jest oszukiwaniem :)

Czy to Nergal robi medialny szum wokół siebie? Biblię hańbił nie raz i nie dwa, nie tylko w Polsce. Takie show nie jest niczym specjalnym wśród metalowych grup. Pozwano go i gazety zaczęły o nim pisać. Nie przypuszczam, żeby związał się z Dodą dla sławy :rotfl: o białaczkę też się nie prosił.

Teraz tylko kontynuuje to, co zaczął przed wieloma laty ;) nie zmieniał strategii od wielu lat, więc nie wiem w czym widzisz problem. Ludzie mówią, że się sprzedał, ale on zawsze taki był. Behemoth to jego projekt życiowy, głównie przez przekaz kryjący się za muzyką. To, do czego doszedł jest w rzeczywistości wyłącznie udowodnieniem tego, że nie zatracił swoich ideałów. Walczyć z religią w życiu codziennym nie jest prosto, uwierzcie mi :]

dla mnie Nergal jest przykładem kozłem ofiarnym mediów, osoby przedstawianym w złym, zakrzywionym świetle (który z dziennikarzyków potrafi zdefiniować satanizm, oddzielić go od thelemy?), która profituje ze swojej sytuacji. Kościół robi mu piękną reklamę. Być uznanym za czołowego antychrysta przez sam kościół to niezły zaszczyt :)

czekałem na ten moment parę lat, obecnie spełnia się coś jakby moje własne marzenie: podział społeczeństwa na katolickich fanatyków i resztę. Polska się rozwija w odpowiednim kierunku!


Starrk napisał/a:
w końcu zespół jest ceniony za muzykę, a uznanie nie przychodzi od darcia biblii czy tez innych książek.


ale jest to motyw dla samej grupy. Reszta członków zachowuje się podobnie. Widziałeś jak Inferno promował swoje talerze?

http://www.youtube.com/watch?v=60Xg6CIV4sc
http://www.paiste.com/e/n...=det&newsid=977
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     nisza  



Tytuł: kokocirumba
Dołączyła: 03 Sty 2011
Posty: 273

Wysłany: 2011-09-12, 22:32   

Katharsis, ja wiem, ze zespol jest slawny od dawna i w zasadzie bardziej za granica niz u nas.
Nie sprowadzilam jego tworczosci do szumu wokol Biblii i flagi, a jedynie zaznaczylam, ze cos sie musi obecnie dziac nietenteges, moze jakis kryzys tworczy, jesli zamiast wlasnie dalej zawojowywac swiat tworczoscia, zwraca na siebie uwage okladkami z gola klata i symbolem narodowym Polski.
Bo po prostu cos takiego mi sie nie podoba. Bez wzgledu na to, czy wierze, czy nie, staram sie szanowac to, w co wierza inni.
Cytat:
Nie, nie przesadzam.

Człowiek wierzący nie powinien pisać tego typu rzeczy, bo się ośmiesza.

Pasażer, ale nie pisz "katolik w akcji", bo takie postawienie sprawy sugeruje, ze tak idiotyczne teksty sa domena katolikow. A jak dla mnie sa charakterystyczne dla durnego, zasciankowego myslenia i ograniczenia, a nie dla katolikow. Jak pisalam, sama jestem katoliczka i w zyciu bym tak nie powiedziala.

Starrk napisał/a:
A, że Nergal umie wykminić jak siepokazać i jak dodatkowy profit czerpać (tu juz nawiązuję do tego programu tv, nazwy nie pomnę), to ja sie zgadzam z Katharsisem. Wie Nergie jak sie znaleźć w szołbiznesie i jak czerpać z tego profit dla się.

otoz to... ale nie zmienia to faktu, ze taki, a nie inny sposob szolbiznesowannia jest dla mnie niesmaczny ;) i nie ma znaczenia, czy ktos wierzy, czy nie.
Co do kwestii walki z religia nie ma sie tutaj co wypowiadac, bo nie ten watek, ale wspomne tylko, ze o ile fanatyzm powinno sie tepic, o tyle dobra wiara nie zrobi nikomu krzywdy. Tylko kwestia wlasnie odroznienia fanatyka od normalnego katolika. ;)
 
 

     yaku  



Tytuł: Bohater Forum
Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 1282
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-09-12, 22:34   
   Polecający: Wujek Google


Pasażer napisał/a:
Już pomińmy to, że skoro choroba Nergala to kara od boga, to idąc tym tropem - śmierć tysięcy niewinnych ludzi każdego dnia na świecie też jest dla nich karą. Pomińmy, bo katolicy (zawęźmy krąg oskarżonych) zawsze przy tego typu (czytaj: logicznych) zarzutach zaczynają się plątać, bełkotać o wolnej woli i tego typu bzdurach.


W dodatku mamy tu mały paradoks, bo skoro ukarał go chorobą, która miałaby mu sprawić cierpienie, to dlaczego pozwolił mu wyzdrowieć?

nisza napisał/a:
Pasażer, przesadzasz.
Ja jestem katoliczka, wiara jest dla mnie wazna, a podobnie jak jestem uwazam, ze miko zwyczajnie pi.. pitoli glupoty.
Jedno nie ma z drugim nic wspolnego...


Nie napisał, że wszyscy, napisał "niektórzy". : )
_________________
Smarkej napisał/a:
zakilowałbym yakuara, ale tylko pod warunkiem, że bymy się spikli w hall of szejm.
 
 

     jestem  


Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 706

Wysłany: 2011-09-12, 22:43   

yaku napisał/a:
W dodatku mamy tu mały paradoks, bo skoro ukarał go chorobą, która miałaby mu sprawić cierpienie, to dlaczego pozwolił mu wyzdrowieć?


Jak to po co? Żeby się chłopak zastanowił nad życiem i jednak dał sprowadzić na "dobrą drogę".
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-09-12, 22:48   
   Polecający: Lewiatan


nisza napisał/a:
Bo po prostu cos takiego mi sie nie podoba. Bez wzgledu na to, czy wierze, czy nie, staram sie szanowac to, w co wierza inni.


takie są dzisiejsze zasady wiary - skoro wierzysz w jakieś irracjonalne g****, to musisz szanować g**** innych :)
ja nie umiem szanować religii, tak jak nie umiem szanować np. ludzi z niskim IQ. Za dużo się naczytałem książek w ostatnich latach, żeby móc się zdobyć na szacunek dla wiary. Ledwie wychodzi mi tolerancja.

yaku napisał/a:
W dodatku mamy tu mały paradoks, bo skoro ukarał go chorobą, która miałaby mu sprawić cierpienie, to dlaczego pozwolił mu wyzdrowieć?


Pewnie podpisał jakiś cyrograf.
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     nisza  



Tytuł: kokocirumba
Dołączyła: 03 Sty 2011
Posty: 273

Wysłany: 2011-09-12, 23:22   

Katharsis, nie chodzi tylko o wiare, ale ogolnie poglady i szacunek, po prostu.
Moze jestem naiwna idealistka, w sumie 4 lata temu pewien kolega mi tak powiedzial, ale jednoczesnie zapowiedzial, ze gdy bede w jego wieku, dostane juz tak od swiata po d..., ze tez bede cynikiem jak on.
Coz, jestem dwa lata starsza niz on wowczas, a nadal uwazam, ze nalezy szanowac innego czlowieka, bez wzgledu na to, czy wierzy, czy nie czy jest glupi czy madry, bo o jego wartosci stanowic powinny czyny :)

Yaku, ja to odebralam w ten sposob, ze owymi niekotorymi winni byc wlasnie katolicy :D Tlumaczylam to w poprzednim poscie ;)
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-09-13, 22:39   
   Polecający: Lewiatan


nisza napisał/a:
Moze jestem naiwna idealistka, w sumie 4 lata temu pewien kolega mi tak powiedzial, ale jednoczesnie zapowiedzial, ze gdy bede w jego wieku, dostane juz tak od swiata po d..., ze tez bede cynikiem jak on.

a mi kiedyś powiedziano, że za poglądy dostanę w mordę

http://jacekpiekara.salon...iewa-z-nergalem
gościu przekonał mnie! Jak mogłem nie dostrzec przedtem tej całej hipokryzji, tych wszystkich kłamstw? Tekst robi furorę na forum Behemotha.
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2011-09-14, 18:11   

Katharsis napisał/a:
nisza napisał/a:
Moze jestem naiwna idealistka, w sumie 4 lata temu pewien kolega mi tak powiedzial, ale jednoczesnie zapowiedzial, ze gdy bede w jego wieku, dostane juz tak od swiata po d..., ze tez bede cynikiem jak on.

a mi kiedyś powiedziano, że za poglądy dostanę w mordę

Mhyhyhy, pamiętam :D Kiedy to było... long time. Mimo to nadal uważam, iż kiedyś autentycznie się doigrasz [choć już może niekoniecznie za (jedynie) poglądy] ;P


... odnośnie tematu:

Behemoth - zespół, który odniósł ogromny sukces w kraju i za granicą. Którego muzyka podobno posiada jakąś tam wartość artystyczną [i nie piszę tego bynajmniej by kogokolwiek obrazić, po prostu za ch*ja się na tym nie znam]. Zarazem zespół, który jakoś szczególnie bliski mi nie jest ze względu na fakt, iż to po prostu nie mój muzyczny styl. Ogółem - pozytywny neutral. W sumie nie znam za bardzo jego dyskografii; bardziej szczegółowe z nią zapoznawanie mam dopiero w planach, ale nie sądzę, by w jakiś drastyczny sposób zmieniło ono moją dotychczasową opinię na temat grupy. Jedyne, na co liczę, że autentycznie przykuje moją uwagę, to teksty.

Nergal - baaaardzo przedsiębiorczy człowieczek ^____^ To chyba pierwsze skojarzenie, które przychodzi mi na myśl, gdy myślę o tym panu. W sumie nie ma w tym nic złego [a już na pewno nic dziwnego], dopóki nie cierpi na tym zespół i jego twórczość, a ponieważ jak do tej pory nic takiego wydaje się nie mieć miejsca, więc wszystko jest O.K. Również nie znam zbyt dobrze tego pana, ale na podstawie różnorakich informacji, które do mnie docierają wieloma pokrętnymi drogami mogę powiedzieć jedno - z całą pewnością jest intrygujący i interesujący i z całą pewnością ma coś światu do przekazania. No a poza tym to świetny showman ^_____^

Natomiast cała "afera" z The Voice of Poland jakoś mnie ominęła (a była w ogóle jakaś poza samą "kontrowersyjną" nominacją na stanowisko jurora?) :3 Tak to jest jak się nie ogląda telewizji :(


Dziękuję, to tyle na razie. Coś bardziej konkretnego na temat samej muzyki Behemotha napiszę, gdy już zapoznam się z dyskografią ^____^
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
Ostatnio zmieniony przez Kerosine 2011-09-14, 18:14, w całości zmieniany 3 razy  
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2011-09-15, 19:53   

http://niepoprawni.pl/blo...dium-hipokryzji

_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-09-15, 20:25   
   Polecający: Lewiatan


Co za teolog od siedmiu boleści.

Satanizm nie przeczy "sprzedawaniu się". W końcu człowiek potrzebuje kasy. Church of Satan i LaVey, sam twórca satanizmu, to również dobre przykłady na przedsiębiorczość satanistów. Gościu cytuje LaVeya, a ciężko mu przeczytać jeden rozdział więcej, który odpowiada na jego pytania.

Nergal to nie satanista. Ile hipokryzji jest w tych wywiadach? Nikt się nie zna, każdy jedzie na domysłach i stereotypach, a nie mają nawet odpowiednich założeń. Wstyd :luka:

[ Dodano: 2011-09-16, 16:44 ]
http://www.fronda.pl/news...st_wojna__15474

no ja mam nadzieję, że się zaczęła.
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy