• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-22, 17:38

czy Kurt...
popełnił samobójstwo
51%
 51%  [ 16 ]
ktoś mu pomógł
48%
 48%  [ 15 ]
Głosowań: 28
Wszystkich Głosów: 31

Autor Wiadomość

     mmmasha  



Dołączyła: 29 Sie 2007
Posty: 669
Skąd: Żory

Wysłany: 2009-02-03, 11:04   
   Polecający: olenkaa1690


esia-pesia napisał/a:
o nirvanie

od nirvany zaczęłam swoją przygodę z grungem więc mam jakiegoś rodzaju sentyment do tej grupy...
Chociaż ostatnimi czasy w ogóle ich nie słucham i jakoś mi nie tęskno.

esia-pesia napisał/a:
o śmierci Kurta?

...tragedia. (jak każda śmierć, każdego człowieka na tym globie.)
_________________
It's not easy to be green!
 
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2009-02-03, 12:13   

Evil napisał/a:
Kurt był wybitnym śpiewakiem
A gdzie tam. Głos to on miał wybitnie średni co najwyżej.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
Ostatnio zmieniony przez Starrk 2009-02-03, 15:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2009-02-03, 12:28   

Evil napisał/a:
Kurt był wybitnym śpiewakiem
Nie był, zdecydowanie. Do tego połykał mikrofon. Ale i tak lubię go posłuchać od czasu do czasu.
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Reeika  


Dołączyła: 02 Lut 2009
Posty: 8

Wysłany: 2009-02-03, 18:07   

Nie był wybitnym śpiewakiem. Ich utwory nie wymagają zbytnich umiejętności - ot, żaden szał.
Mimo to Nirvana, dla mnie przynajmniej, to wspaniały zespół. Piosenki 'brudne', a jednocześnie niesamowicie kojące, dobre teksty, wprost cudo.
Nie zalatują komercją i nudą - wręcz przeciwnie.
 
 

     Madeline  



Tytuł: Ha , to ja :))
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 39
Skąd: się biorą dzieci ?

Wysłany: 2010-04-30, 21:49   

Reeika napisał/a:
Nie był wybitnym śpiewakiem. Ich utwory nie wymagają zbytnich umiejętności - ot, żaden szał.

Bluźnisz.

Reeika napisał/a:
Piosenki 'brudne', a jednocześnie niesamowicie kojące, dobre teksty, wprost cudo.

O już lepiej :)

Nirvana dla mnie jest bóstwem wręcz, kocham tan zespół i mogę słuchać godzinami. A co do ankiety: Beznadzieja :/
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-05-01, 21:08   

Madeline napisał/a:
Bluźnisz.

czemu? Kurt śpiewakiem wybitnym nie był. o żadnym z muzyków Nirvany nie powiedziałbym, że był/jest wirtuozem, choć obecnie Grohl zdradza podobne inklinacje. inna sprawa, że w ich przypadku wirtuozeria pasowałaby jak pięść do nosa.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     Madeline  



Tytuł: Ha , to ja :))
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 39
Skąd: się biorą dzieci ?

Wysłany: 2010-05-05, 18:37   

Smarkej napisał/a:
Kurt śpiewakiem wybitnym nie był.

Ty tak uważasz.
Moim zdanie był genialny w tym co robił.
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2010-05-05, 19:34   

Kurt nie był ani wybitnym wokalistą, ani wybitnym gitarzystą. Co nie przeszkodziło mu w byciu wybitną postacią świata muzyki.

Smarkej napisał/a:
choć obecnie Grohl zdradza podobne inklinacje


Grohl wirtuozem? Czego? Coś chyba przegapiłem.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2010-05-06, 01:48   

^ Bębniarzem jest co najmniej ponadprzeciętnym, taki ma Bohnamowski feeling. Co do gry na gitarze i śpiewu to nie wiem, Foo Fighters jest słabe, więc nie przysłuchuję sie im.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
Ostatnio zmieniony przez Starrk 2010-05-06, 01:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Ruby*  



Dołączyła: 05 Maj 2010
Posty: 34

Wysłany: 2010-05-06, 13:21   

Bardzo cenię sobie muzykę Kurta. Jest genialna. Dla mnie najlepsza płyta to oczywiście Nevermind. Szkoda że wokalista tak tragicznie skończył swą karierę...
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-05-06, 16:12   

Pasażer napisał/a:
Grohl wirtuozem? Czego? Coś chyba przegapiłem.

Nie wyraziłem się fortunnie. more appropriate = 'ciągoty' :oczami:
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2010-05-06, 17:43   

Jest naprawdę świetnym perkusistą i dobrym gitarzystą, ale nie powiedziałbym o nim "wirtuoz", ot. Sprzeczać się nie chcę, bo nie ma sensu.

Foo Fighters mają swoje lepsze i gorsze momenty. Szału nie robią, ale jak mawia Max, mój włoski przyjaciel, ">>The colour and the shape<< to jedna z najrówniejszych płyt rockowych ostatnich lat, w pozytywnym znaczeniu". No i kto nie lubi ich wykonania "Baker street"?

No, ktoś na pewno. Ja lubię.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     immortal  



Tytuł: Metal and Rock
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 278

Wysłany: 2010-11-18, 19:41   

Nirvane polubiłem po usłyszeniu piosenki Smells Like Teen Spirit. I muszę przyznać, że po przesłuchaniu innych piosenek strasznie polubiłem ten zespół.

A o śmierci wokalisty tego zespołu nic nie wiem, bo dowiedziałem się o tym dopiero po przeczytaniu kilku postów z tego forum. :P
_________________
Metal and Rock is Solidary
 
 
 

     Greggy  



Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 2745

Wysłany: 2010-11-18, 19:44   

Choćby nie wiem jak dobrze grał ten zespół to nigdy go nie polubię ze względu na Kurta Cobaina.
 
 

     cocoo77  



Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 456
Skąd: Starogard Gdański

Wysłany: 2010-11-19, 16:46   

a ja sama nie wiem... wiele osób u mnie w szkole ich słucha i wielbi, ale dla mnie zespół ten niczym szczególnym się nie wyróżnia. choć ogólnie lubię ten typ muzyki, to twórczość nirvany traktuję z dystansem. owszem, mają pare fajnych kawałków, z wspomnianym "Smells Like Teen Spirit" na czele, jednak nie robią ogólnie na mnie większego wrażenia ani nie wywierają na mnie emocji.
:dontgetit:
kurt cobain miał dobry głos do tego typu muzyki jaką wówczas grali, jednak nie jest on dla mnie jakiś wspaniały, tzn. nie ma dla mnie porównania z chociażby genialnym wokalistą - Mike'm Pattonem (akurat jego głos powoduje u mnie emocji nie mało) , a u cobaina po prostu nie czuję nic...
reasumując, płyty nirvany raczej sobie nie kupię.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy