• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-24, 18:07
Autor Wiadomość

     owad.lezacy  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 20 Mar 2006
Posty: 2492
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2008-05-25, 12:33   
   Polecający: Google


nigdy w życiu ! cenie sobie wygodę i przywykłam już do 'chłopczycy' nie mam żadnej sukienki sukieneczki spódniczki w szafie i sie raczej na to nie zanosi :D
_________________
Play, girl.
 
 
 

     Lola  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2647
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2008-05-25, 13:21   
   Polecający: religia tv


ja moge nosić , mam pare w szafie , głownie takie w stylu sis - z koła , duzo materiału ale mam ten sam bol ze nie wiem co do tego wkładać na góre ;] I z tegoz prozaicznego powodu nosze częsciej spodnie, bo każda bluzka wydaje mi sie niepasująca i ze wyglądam jak wiesniak ;p

A leginsów nie lubie , moze dlatego ze zbyt wiele osob je nosi :D
_________________
srutututu
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-05-25, 14:37   

lolinka napisał/a:
mam ten sam bol ze nie wiem co do tego wkładać na góre ;]
A to jest chyba jakiś zbiorowy dramat, bo mam to samo ;]
Toteż posiadam na stanie ze dwie-trzy "dyżurne" bluzki (i dlaczego zawsze czarne ;p ), które noszę do kiecek na zmianę. Albo szlag mnie trafia, że nie mam się w co ubrać i przywdziewam portki.
cotopaxi napisał/a:
panicznie boje sie szpilek tudziez jakichkolwiek butow na obcasie
Ja też. Bo to jest wynalazek jakichś złych ludzi ;p
Mam w szafie jedną parę, 10 cm szaleństwa i czystego sadyzmu. Kupiłam je przy okazji poszukiwań przedpołowinkowych, a potem na studniówkę się przydały. Miałam je na nogach dwa razy, od jakichś czterech lat leżą i się kurzą. Buty na obcasie są zue.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu


www:http://www.seifert-magazyny.pl
 
 

     Colorblind  



Tytuł: zielona maupa
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 8036
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-05-25, 14:57   

cotopaxi napisał/a:
panicznie boje sie szpilek tudziez jakichkolwiek butow na obcasie.
ze mną jest taki problem, że szpilek dla siebie znaleźć nie mogę, tak więc chodzenie w nich odpada nawet z przyczyn technicznych - jeśli chodzi o samo chodzenie, to pewnie bałabym się nosić, zresztą nie wiem, co to za uczucie, bo producenci obuwia mnie zaniedbują, niestety.
sis napisał/a:
A to jest chyba jakiś zbiorowy dramat, bo mam to samo ;]
czuję się taka osamotniona ^^ bo ja mam właśnie dylemat, którą bluzkę wybrać do danej spódnicy^^ i czasem myślę, że lepiej mieć takie dyżurne bluzki, przynajmniej nie ma dylematu żadnego, którą wybrać.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

"Doskonale. Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny."

bo w życiu ważne jest poczucie koloru


http://xc.com.pl/oferta/wapro/wapro-wf-mag
 
 

     Leilah  



Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 346

Wysłany: 2008-05-25, 15:33   

cotopaxi napisał/a:
panicznie boje sie szpilek tudziez jakichkolwiek butow na obcasie.

A ja nie,uwielbiam chodzić w jakichś szpileczkach i chyba z tego samego powodu co w sukienkach/spódnicach.
Nie mam ich jednak zbyt dużo(ja w ogóle mam mało butów :zdegustowany: ),aczkolwiek w wakacje wyjeżdżam do pracy i tam sobie z pewnością jakieś sprawię;]
_________________
człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce

kochanica Karczocha^^
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2008-05-25, 16:10   

Legginsy! Nieeee, jedno wielkie zuo. Nie mogłabym w tym wyjść z domu, bo czułabym się jakby z choinki się urwała. Szpilek też nie lubię, w ogóle za butami na obcasach nie przepadam. Ale to chyba nie będzie żadną przeszkodą życiową, bo i tak jestem dość wysoka, w związku z czym, żeby sobie na szpilki pozwolić musiałabym znaleźć partnera minimum 1,8 m ;P

Colorblind napisał/a:
bo ja mam właśnie dylemat, którą bluzkę wybrać do danej spódnicy^^
Weź pożycz albo podaruj, to Twój dylemat się skończy^^
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Colorblind  



Tytuł: zielona maupa
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 8036
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-05-25, 16:21   

Sol napisał/a:
Legginsy! Nieeee, jedno wielkie zuo.
no i bardzo dobrze rzeczesz, ja się boje legginsów, poza tym rozpleniła się ta moda, że niektóre kobiety nakładają legginsy, do tego skarpetki podkolanówki koniecznne w innym kolorze, spódnica i buty pasujące do siebie jak pięść do nosa.
Sol napisał/a:
bo i tak jestem dość wysoka, w związku z czym, żeby sobie na szpilki pozwolić musiałabym znaleźć partnera minimum 1,8 m
a ja to już musiałabym szukać chyba minimum 1,85^^
Sol napisał/a:
Weź pożycz albo podaruj, to Twój dylemat się skończy^^
jestem przywiązana do nich emocjonalnie, ale pożyczyć mogę^^


Co do samych spódnic, to mam jedną taką śliczną białą skórzaną, niestety, pomimo, że genialna jest, ciężko się w niej chodzi, bo strasznie opina ciało - ale trzeba się poświecać w imię tego, co ładne;p

Co do wyboru - spódnica kontra sukienka - to zawsze sukienka ^^
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

"Doskonale. Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny."

bo w życiu ważne jest poczucie koloru


http://xc.com.pl/oferta/wapro/wapro-wf-mag
 
 

     Karczoch  



Tytuł: Tumnus
Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 1715
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-05-25, 18:44   

Cytat:
A to jest chyba jakiś zbiorowy dramat, bo mam to samo ;]


czyli mam nie czuć się samotna, to pocieszające, naprawdę ;)

Colorblind napisał/a:
bo ja mam właśnie dylemat, którą bluzkę wybrać do danej spódnicy^^


a idź ty! ;)

Colorblind napisał/a:
poza tym rozpleniła się ta moda


ooo,tak, ja się chyba do legginsów zraziłam kiedy własnie w Londynie dziewczyny z naszej wycieczki namiętnie nosiły legginsy, w tym jedna białe z dziurką na kolanie (co najlepsze - taki krój) do czarnej miniówki i amarantowej bluzki bez ramiączek. kryzys -.-'

Leilah napisał/a:
cotopaxi napisał/a:
panicznie boje sie szpilek tudziez jakichkolwiek butow na obcasie.

A ja nie,uwielbiam chodzić w jakichś szpileczkach i chyba z tego samego powodu co w sukienkach/spódnicach.


hm. mam wielką ochotę chodzić w szpilkach, ale mam dziwne wrażenie, że będę wyglądać idiotycznie, przy moim ledwo 1,6 m i chuderlawej budowie, imitowałabym małe dziecko, które to w buty mamy się ubrało -.-' ale musze kiedyś zrobić eksperyment obcasowy. nie wytrzymam ^^
_________________

serwus, madonna.


Ekshibicjoniści swoich czarnych myśli
pełnią co dzień swoją straż.[b]

[b](na wódce z Gałczyńskim, wrócę niebawem)
 
 
 

     Colorblind  



Tytuł: zielona maupa
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 8036
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-05-25, 19:37   

A wiecie jaki zestaw jeszcze działa mi na skarpety? Ciągłe gorsety, mania gorstetów, zakładania ich na każdą okazję - bal, wesele, własne wesele - są takie piękne fasony sukienek, które podkreślają atuty danej kobiety, więc czemu niektóre damy ograniczają się do przesady do gorsetów, które notabene nie każdej pasują? ;> Jak dla mnie klasyka zawsze rządzi

Raz skusiłam się na kupno gorsetu z wariackim dekoltem w kształcie kołnierza, nawet, w miarę, był dosyć oryginalny, nieważne, że w czasie poloneza mi się rozwiązał, i kumpela tańcząc poloneza zawiązywała mi, co ślicznie widać na płycie, to jednak już więcej gorsetu nie zamierzam nakładać, po prostu nie podchodzą mi, nie podobają mi się za bardzo.

pewien pan kiedyś powiedział: "nic tak nie pobudza naszej wyobraźni, jak cudowna kobieta w prostej sukience" - czy mogliby wreszcie panowie wypowiedzieć się na ten temat, czy suknie je ujmują, czy też raczej nie ^^

Karczoch napisał/a:
a idź ty! ;)
tylko dokąd? :niepewny:
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

"Doskonale. Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny."

bo w życiu ważne jest poczucie koloru


http://xc.com.pl/oferta/wapro/wapro-wf-mag
 
 

     dkf  



Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 112

Wysłany: 2008-05-25, 20:17   

Legginsów też bym za nic w świecie nie założyła.

Buty na obcasie a i owszem lubię, ale niestety rzadko nosze bo nie należą do najwygodniejszych (bo dla mnie tylko wysokie się liczą), a do tego jak się gdzieś spieszę to myślę że nogi połamie.
 
 
 

     Alucard  



Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 224
Skąd: Sosnowiec

Wysłany: 2008-05-25, 23:18   
   Polecający: Fantasmagoria


Jak to już gdzieś kiedyś napisałem:
Cytat:
Dziewczyny w spódniczkach* podobają· mi się bardziej niż w spodniach. Inaczej sprawa ma się z dziewczynami BEZ spódniczek, ale to już inna historia...;)


* Należy przez to rozumieć SPÓDNICZKĘ a nie rozerwane majtki długie na 20cm. Takie do połowy uda już toleruję.
_________________
KLIKNIJ ABY ZOBACZYĆ :)
Taki mój pomysł
na alternatywę dla

DeviantArt i MySpace
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-05-26, 00:26   

Colorblind napisał/a:
producenci obuwia mnie zaniedbują, niestety
Nie jest tak źle, nawet na nasz wesoły rozmiar da się znaleźć buty na obcasie, choć nie przeczę - wymaga to odrobiny gimnastyki. Tylko po co? ;p
Colorblind napisał/a:
czemu niektóre damy ograniczają się do przesady do gorsetów, które notabene nie każdej pasują? ;> Jak dla mnie klasyka zawsze rządzi
Ano rządzi, tyle, że niektóre damy tylko dzięki gorsetom mają biust ;]
Nie kocham jakoś przesadnie, zresztą niewiele jest okazji, na które mogę się w to tałatajstwo ustroić, ale mam w szafie dwa. Nie są to do końca "klasyczne" gorsety, więc tym bardziej je lubię.

Nie wiem, coście się tak przyczepiły do tych nieszczęsnych legginsów. Niektóre spódnice czy sukienki aż się proszą o nie. Fakt faktem, że nie wszystkie panie mogą je nosić, chociaż niektóre o tym nie wiedzą ;p
Ale legginsy mogą stanowić naprawdę fajny dodatek, jeśli są dobrze skomponowane z resztą odzienia. Spróbujcie kiedyś.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu


www:http://www.seifert-magazyny.pl
 
 

     Colorblind  



Tytuł: zielona maupa
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 8036
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-05-26, 00:28   

sis napisał/a:
Ano rządzi, tyle, że niektóre damy tylko dzięki gorsetom mają biust ;]
kwestia dobranego stanika także może rozwiązać ten problem ;]
sis napisał/a:
Spróbujcie kiedyś.
ale jak mnie straszą, zresztą nie umiałabym dobrać legginsów do spódnicy, może mnie nauczysz? ;p ;p
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

"Doskonale. Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny."

bo w życiu ważne jest poczucie koloru


http://xc.com.pl/oferta/wapro/wapro-wf-mag
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2008-05-26, 00:34   

sis napisał/a:
Spróbujcie kiedyś.
Neveeeeeeeer!! ;P

Colorblind napisał/a:
więc czemu niektóre damy ograniczają się do przesady do gorsetów,
Bo najłatwiej znaleźć? :luka:
Przyznaję, mam w szafie gorset, nawet dwa. Ale dopasowane do strojów, które aż się o nie prosiły (notabene, jeden to komplet ze spódnicą ^^). A że dzięki temu można się nieco wyszczuplić i ładnie podkreślić biust - to dlaczego miałabym ich unikać? ^^ Zanim mnie Color zje, to uzupełnię posta o małe info - nie, nie na wszystkie "wielkie okazję" chodzę w gorsetach ;P

Alucard napisał/a:
Inaczej sprawa ma się z dziewczynami BEZ spódniczek, ale to już inna historia...;)
Faceci :oczami: ^^
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-05-26, 00:46   

Colorblind napisał/a:
kwestia dobranego stanika także może rozwiązać ten problem ;]
Ale nie tak! Dobrze dobrany stanik jest odpowiedni pod zwykłe bluzki, a gorset zakłada się wszak na wielkie okazje. Tak, jak napisała Sol:
Sol napisał/a:
dzięki temu można się nieco wyszczuplić i ładnie podkreślić biust
zwykły stanik tego (zwłaszcza pierwszego ;p ) nie potrafi. Więc od czasu do czasu można w taki gorsecik wskoczyć, czemu nie. Pod warunkiem, że nie jest to pięćset dwudziesty ósmy kremowo-beżowy gorsecik na tej samej imprezie ^^
Colorblind napisał/a:
ale jak mnie straszą
Nic Cię nie powinno straszyć :oczami: Masz długie nogi, jesteś wysoka, możesz nosić do płaskich butów. Straszą to małe pękate gnomy w zakładanych na siłę legginsach ;p

(btw - czy my prowadzimy właśnie babską pogawędkę o ciuchach, czy mi się zdaje? :> )
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu


www:http://www.seifert-magazyny.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy