• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-24, 18:16
Autor Wiadomość

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2008-03-10, 19:20   

Czarne gó**a są obrzydliwe, spróbowałam i tego się nie da jeść! Ale nie od dziś wiadomo, że Color ma zboczone kubki smakowe, więc właściwie nie dziwię się, że jej to smakuje ^^ innym stanowczo odradzam, poza tym - to śmierdzi!
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 2320

Wysłany: 2008-03-10, 19:51   

Sol napisał/a:
Czarne gó**a są obrzydliwe
Ależ kłamiesz!! No tak, wiadomo, kobieta. Lukrecje są pycha!!!
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-03-10, 23:51   

Colorblind napisał/a:
Chciałam powiadomić o tym, że sis jest cudowna, bo znalazła dla mnie lukrecję
Głupia, głupia sis ^^
To ja chciałabym powiadomić o tym, że Color jest największym galaretkowym zboczeńcem, jakiego ziemia nosiła - zeżarła całą paczkę czarnych gó**en, a ponieważ nie znam nikogo, kto byłby w stanie powtórzyć ten wyczyn, nie wiem, czy podziwiać, czy współczuć ^^
Dowód jej obłędu:
Colorblind napisał/a:
toż to się rozpływa w ustach - ma ciekawy smak, ale na pewno nie jest wstrętny - mniam ;]
No comment.
bro napisał/a:
Lukrecje są pycha!!!
Następny świr. Z kim ja żyję?!?
Sol napisał/a:
Czarne gó**a są obrzydliwe, spróbowałam i tego się nie da jeść! Ale nie od dziś wiadomo, że Color ma zboczone kubki smakowe, więc właściwie nie dziwię się, że jej to smakuje ^^ innym stanowczo odradzam, poza tym - to śmierdzi!
Mój człowiek w Krakowie ^^ Od razu widać, że Siostra, choć rozwydrzona. Ale zgadzam się w całej rozciągłości - czarne gó**na są niejadalne i wanieją! O! Bleeeee.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 2320

Wysłany: 2008-03-11, 01:21   

sis napisał/a:
Następny świr. Z kim ja żyję?!?
Osoba, która zachwyca się smakiem styropianu nie jest na tyle kompetentna, by wypowiadać się o smaku (tak, smaku, w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia). Nie wanieją i są jadalne! Dobre są, smaczne i mają smak 3D, a nie taki jak inne rzeczy 2D!
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-03-12, 15:03   

bro napisał/a:
Osoba, która zachwyca się smakiem styropianu nie jest na tyle kompetentna, by wypowiadać się o smaku
Ależ ja się nie zachwycam jego smakiem, tylko ilością kalorii, czy raczej ich brakiem ;p (dla niezorientowanych: styropian=wafle ryżowe ;]). Chociaż nie da się ukryć, że nie tylko mój styropian, ale i wapno gaszone ma z całą pewnością lepszy smak, niż czarne gó**na, które są absolutnie, kompletnie, całkowicie niejadalne. Bleeeeh. Czy wspominałam już o tym, że wanieją? :luka:
bro napisał/a:
smaku, w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia
Czarne gó**na nie mają duszy i sumienia, to zuooo w czystej postaci. Niedestylowany szatan. Waniejący w dodatku ;p
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2008-03-14, 01:12   

sis napisał/a:
styropian=wafle ryżowe ;]
MNIAM!
sis napisał/a:
zarne gó**na, które są absolutnie, kompletnie, całkowicie niejadalne. Bleeeeh. Czy wspominałam już o tym, że wanieją?
Tak, i ja też :luka: To jest o-brzy-dli-we. Koniec, kropka, end of dyskaszyn. Bohatersko przełknęłam jeden kawałek tego czegoś i więcej by mi przez gardło nie przeszło ;P
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2008-03-15, 13:35   

Nie macie wogle poczucia smaku kobiety! Wafle ryżowe rulez i jako takie stanowią doskonały zamiennik czipsów, chrupków i innych tego typu tałatajstw! O!
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     charon  



Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 840

Wysłany: 2008-03-15, 13:40   
   Polecający: Colorblind


Popieram PK: wafle ryżowe są super. Smaczne, chrupiące i zdrowsze od chipsów.

Lukrecji nigdy nie próbowałem. Będę musiał sprawdzić, jak smakuje.
_________________
(...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2008-03-15, 13:46   

Psycho Krusher napisał/a:
Wafle ryżowe rulez
No to przeca pisałam, że są pycha :luka:

charon napisał/a:
Będę musiał sprawdzić, jak smakuje.
Nieeeee! Mdłe obrzydlistwo, gumowate i w ogóle błe, a do tego zajeżdżające anyżkiem. Ochyda!
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     charon  



Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 840

Wysłany: 2008-03-15, 13:53   
   Polecający: Colorblind


Sol napisał/a:
Nieeeee! Mdłe obrzydlistwo, gumowate i w ogóle błe, a do tego zajeżdżające anyżkiem. Ochyda!

Jako z natury ciekawski typ muszę, po prostu muszę empirycznie sprawdzić prawdziwość twojej opinii. Jak kiedyś trafię na coś takiego, to kupię. Trudno to w sklepach dostać?
_________________
(...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2008-03-15, 13:56   

charon napisał/a:
Trudno to w sklepach dostać?
Nigdy nie szukałam, trzeba sis zapytać. Ponoć gdzieś w Lidlu się to ochydztwo znalazło (co w sumie nie jest takim dziwnym ;P)
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-03-15, 21:18   

charon napisał/a:
Trudno to w sklepach dostać?
Bardzo trudno. Po długich i żmudnych poszukiwaniach dopadłam je wreszcie w Lidlu, w żadnym innym sklepie ich nie widziałam. I bardzo dobrze :luka:
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu
 
 

     charon  



Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 840

Wysłany: 2008-03-15, 21:26   
   Polecający: Colorblind


W stolicy jeszcze nigdzie nie widziałem Lidla.
W moim rodzinnym, wschodnim zadupiu jest, ale nie wybieram się tam w najbliższym czasie.

Jakoś specjalnie biegać za nią nie zamierzam, ale jeśli gdzieś się natknę, to spróbuję.
_________________
(...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
 
 
 

     Colorblind  



Tytuł: zielona maupa
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 8036
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-03-16, 00:43   

sis napisał/a:
I bardzo dobrze
i to jest typowa postawa psa ogrodnika! Sama nie zje, i Colorce nie da ;p

Niestety, a raczej stecy lukrecja stała się dla mnie czymś totalnie smacznym, czymś, czego nie mogę dostać i tu jest ból, tragizm sytuacji, mam chęć zjeść, a nie mam gdzie kupić. Tak naprawdę to dziewczyny mocno przesadzają jeśli chodzi o ten obrzydliwy smak lukrecji - gdyby taki był to bym tego nie zjadła ;] tak więc tradycyjna galaretka ma konkurencje ;]
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

"Doskonale. Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny."

bo w życiu ważne jest poczucie koloru
 
 

     nwm 


Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 16

Wysłany: 2009-08-25, 17:51   

Galaretki mnie nie kręcą. Nie żebym ich nie lubił ale jakoś specjalnie za nimi nie przepadam. Można zjeść jak dają, o dokładkę prosić nie będę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy