• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-12-28, 18:24   

o matko jak można nie kochać łososia. :przestraszony: to dla mnie jeszcze bardziej niezrozumiałe niż nielubienie chałwy ;3
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-12-28, 20:23   

nie lubię pieczarek, zupy pieczarkowej i generalnie pieczarkopochodnej franczyzy (ale jak np. pizza zawiera, a nie wiem, to przeżyję, ignorance is bliss, they say). inne grzybki są ok. nie lubię białej kaszy, ta ciemniejsza ze śmietaną i solą jest bardzo ok. nie lubię, eee, myślę, czego tu jeszcze nie lubię, uhm, <...>

białego barszczu? ee, powtarzam się.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
Ostatnio zmieniony przez Smarkej 2011-12-28, 20:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Klaudyna 


Dołączył: 02 Gru 2010
Posty: 55

Wysłany: 2011-12-31, 01:08   

Martina napisał/a:
o matko jak można nie kochać łososia. :przestraszony: to dla mnie jeszcze bardziej niezrozumiałe niż nielubienie chałwy ;3



tez nie rozumiem.. Ja lososia w kazdej postaci wielbie:) to samo jak mozna polskiego schabowego nie lubic:)

Za to nie przepadam za wspomnianymi pyzami.. moze dlatego ze nie jadlam dobrych.. i za sledziem w jakis sosach slodkich typu salsa.
 
 

     nauczyciel26 


Dołączył: 27 Gru 2011
Posty: 2

Wysłany: 2011-12-31, 11:59   

Nie lubię jeść owoców morza i jajek.chociaż pasowało by się nauczyć!
 
 

     yaku  



Tytuł: Bohater Forum
Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 1282
Skąd: Poznań

Wysłany: 2012-01-02, 01:20   
   Polecający: Wujek Google


Może wyda się komuś to dziwne, ale nie lubię ketchupu, musztardy, chrzanu i innych takich podobnych sosideł. Toleruje majonez.
Nie lubię sera pod prawie żadną postacią, ani żółtego, ani białego. Jak jest sobie na pizzy czy w lasagne, to mi nie przeszkadza.
Nie cierpię grzybów.
_________________
Smarkej napisał/a:
zakilowałbym yakuara, ale tylko pod warunkiem, że bymy się spikli w hall of szejm.
 
 

     justy123  


Tytuł: justy
Dołączyła: 05 Gru 2011
Posty: 42

Wysłany: 2012-01-04, 09:05   

hmmm nie lubię awokado i oliwek. reszta jest moją pasją:)
_________________
Modne Dodatki
 
 

     Hakiruono  



Dołączyła: 21 Paź 2011
Posty: 135

Wysłany: 2012-01-26, 13:34   

Martina napisał/a:
również preferuję brokuły zamiast kalafiora, ale raczej i kalafior zjem. szczaw - świeży prosto z łąki można pożreć w niedużych ilościach, ale zupy nie ruszę. fe.
co mi się jeszcze przypomniało - zupa rybna. rzyg z miejsca.

No w sumie z tym szczawiem to powinnam wyjaśnić, że podobnie w dzieciństwie jadłam szczaw zerwany na łące, ale od czasu gdy minął mnie "obowiązek" jadania zup :hyhy: to szczawiowa to wróg nr.1.
_________________
Lubisz innowacyjne rozwiązania? Tu znajdziesz coś dla siebie
 
 

     dawidiakus  


Dołączył: 12 Cze 2012
Posty: 66

Wysłany: 2012-08-02, 13:25   

Uwielbiam rybki pod każdą postacią. Pstrąg króluje!
 
 

     Lobos inca  



Dołączyła: 09 Wrz 2012
Posty: 100
Skąd: Hispania

Wysłany: 2012-09-14, 22:05   

Ja po prostu za zadne skarby nie moglabym przelknac owocow morza! A tutaj w Hiszpanii czesto mnie tym czestuja! Bleee
 
 

     kasiape 


Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 44

Wysłany: 2012-09-16, 11:25   

Ryby i rybopochodne pływające paskudztwa ;)
No i mięso z owocami, schaby ze śliwkami i im podobne barbarzyństwa ;)
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2012-09-16, 13:24   

Schab ze śliwką rzecz cudowna <3
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Lobos inca  



Dołączyła: 09 Wrz 2012
Posty: 100
Skąd: Hispania

Wysłany: 2012-09-16, 22:50   

Dokladnie, schab ze sliwka to jakis mutant!!!
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2012-09-16, 23:17   

Dorzucam do swojej listy suszone śliwki - szit jakich mało, zalatujący zresztą szitem jak najbardziej dosłownym i nie przenośnym. Ohyda, zresztą ogólnie [poza nielicznymi wyjątkami] nie przepadam za wszelkiego rodzaju wędzonkami - może i mam uszkodzone powonienie, ale normalnie, centralnie jadą dla mnie g*wnem.
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2012-09-17, 18:11   

co do suszonych owoców, to kompot z suszu to najobrzydliwszy napitek na świecie ever, gorszy chyba nawet od piwa.
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     ZuZkA  



Dołączyła: 18 Wrz 2012
Posty: 45

Wysłany: 2012-09-18, 12:12   

czernina
kaszanka
pasztety z jakichś żołądków czy innych serc
wątróbka
krewetki
_________________
Now, if you’ll excuse me, I’m gonna go home and have a heart attack.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy