• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     patrykl  


Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 10
Skąd: Lublin

Wysłany: 2012-10-04, 01:00   

Zuzka - podpisuje się pod krewetkami. Raz chciałem być ambitny. W eleganckiej restauracji w Warszawie zamówiłem porcję. Zjadłem ... 3 (szukałem coraz mniejszych). Zostawiłem z 30 (nie wspomnę o rachunku).
_________________
http://jak-biegac.pl
http://pozabankowiec.pl
 
 

     foremka  


Dołączyła: 03 Paź 2012
Posty: 164
Skąd: Polska,Austria

Wysłany: 2012-10-09, 10:39   
   Polecający: google


Ja z całą pewnością nie zjadłabym flaków, już na samą myśl robi mi się delikatnie mówiąc - słabo. Owoców morza też raczej bym nie ruszyła, podobnie jak i suszi. Jeden jedyny raz namówiono mnie na muszle jacoba, raz i wystarczy,ledwo je zjadłam. W wyglądzie są fajne, białe,czyściutkie,ale w smaku- gumowate i w dodatku jeszcze wiedziałam,że to owoc morza.Nie..... to nie dla mnie. ;) :)
_________________
Warto trzymać się raz obranej drogi i ludzi, którym się zaufało.
 
 

     elemboot 



Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 19

Wysłany: 2012-10-15, 16:15   

Mięso, ryby.
Kiedyś nienawidziłam cebuli, ale ostatnio się do niej przekonałam. Nawet bardzo :)
 
 

     Matrioszka  


Dołączyła: 30 Sie 2012
Posty: 2

Wysłany: 2012-10-26, 11:33   

Zdecydowanie nigdy więcej anyżku i ślimaków. Jezu. NIGDY!!!!!!!
 
 

     Casseith  



Dołączyła: 03 Sie 2011
Posty: 24
Skąd: Łódź

Wysłany: 2012-10-26, 22:14   

@up - anyż. :serce:

- Mięcho i rybki wszelkiego rodzaju, tudzież inne rzeczy zawierające cokolwiek w stylu żelatyny. Ale to tak w zasadzie nie wynika ze wspomnianych w temacie kulinarnych antypatii. ;)
- Generalnie nie przepadam za słodyczami, ale z tych najgorszych to: chałwa, biała czekolada (brr, aż mnie wzdrygnęło), wszelkie ciacha z kremem i lukrem, cukierki malaga i raczki, ciacha cytrynowe;
- Grzyby, nie ruszę grzybów. Nie ma nawet takiej opcji. Pieczarki się nie liczą.
- Majonez.
- Bakalie, w sumie to bardziej rodzynki.
- Kompot wigilijny z suszonych śliwek (do których na surowo nic nie mam), to jest po prostu...
_________________
    We shape clay into a pot,
    but it is the emptiness inside
    that holds whatever we want.
Ostatnio zmieniony przez Casseith 2012-10-26, 22:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     DorotaK  



Dołączyła: 03 Lut 2009
Posty: 438

Wysłany: 2012-10-30, 13:50   

jajka na miękko, flaczki, tatar i inne surowizny, włącznie z krwistymi i półkrwistymi mięsami
_________________
"Quidquid latine dictum sit, altum videtur"
 
 

     groteska 


Dołączył: 17 Gru 2013
Posty: 335

Wysłany: 2015-03-31, 17:38   

Nie przepadam za brokułami i brukselką.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy