• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Nyara  



Dołączyła: 12 Lut 2010
Posty: 297

Wysłany: 2010-03-12, 10:39   Nocne podjadanie

Niektórym zdarza się, że w nocy mają większy apetyt i buszują nawet o 12 w nocy w lodówce. Należycie do takich osób?
_________________
Znajduję ślad twoich zębów w moim mieście.
(...)
pierwsza warstwa - skóra.
druga warstwa - krew.
trzecia warstwa - kości.
czwarta warstwa - dusza.
a ślad twoich zębów jest najgłębiej.
najgłębiej.'
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-03-12, 13:26   

nie, nie.
rzadko się budzę w nocy, a jak już mi się zdarzy, to wyjście z łóżka jest ostatnią rzeczą, na jaką mam ochotę. zazwyczaj jem kolację koło 20 i później już z łóżka się nie wygrzebuję wcale. jeśli pracuję, to po powrocie do domu około 1-3 w nocy też pierwsze, co robię, to rzucam się na łóżko. lodówka nie jest pierwszorzędnym moim przyjacielem.
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2010-03-12, 16:08   

Tak.


Ja zawsze koło 23-24 robię się głodny i lubię sobie coś pożreć. Natomiast samą dobę żywieniową mam przestawioną tak, że obiad wypada u mnie około 20.

Jedzenie w nocy smakuje najlepiej.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2010-03-12, 22:37   
   Polecający: Paulinaaa


Kiedyś podżerałem nawet o 1 czy o 2 w nocy, ale odstawiłem ten zły nawyk, wole o tej porze zapalić papierosa;]
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     globus 



Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 124

Wysłany: 2010-03-12, 22:56   

zdecydowanie często ok 1 w nocy robię sie głodny :)
zły nawyk ale nei umiem sie go pozbyc :zawstydzony:
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2010-03-13, 14:22   

A mi się nierzadko zdarza podjadać. Ale za to jem małe porcje dokładnie wtedy, kiedy mam na to ochotę ;] Nie ma problemów z wagą, samopoczucie jest fantastyczne (bo wiadomo, człowiek głodny - człowiek zły), zero wyrzutów sumienia. Grunt to żyć w zgodzie z sobą ;D
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Colorblind  



Tytuł: zielona maupa
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 8036
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2010-03-13, 18:05   

Kiedyś uwielbiałam i nie krępowałam się niczym w tym moim nocnym podjadaniu - taki przyjemny spacerek do lodówki, by złapać jakiegoś ogórka kiszonego, czy kawałek kiełbaski albo by napić się maślanki. Teraz raczej unikam takowych spacerków. Staram się jeść o przyzwoitych godzinach.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

"Doskonale. Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny."

bo w życiu ważne jest poczucie koloru
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2010-04-23, 22:54   

Nie. Jak mi się wieczorem/w nocy apetyt pojawia, to czekam z nim do śniadania, kiedy to może zostać zaspokojonym z czystym sumieniem ;)
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2010-04-24, 01:53   

Zombwbij napisał/a:
Nie. Jak mi się wieczorem/w nocy apetyt pojawia, to czekam z nim do śniadania, kiedy to może zostać zaspokojonym z czystym sumieniem


:zdziwko:

Jak mam ochotę, to podjadam.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     malezas  


Dołączyła: 09 Lut 2010
Posty: 201

Wysłany: 2010-04-24, 13:18   

Sol napisał/a:
bo wiadomo, człowiek głodny - człowiek zły


dokładnie tak...dlatego też czasami zdarza mi się podjeść sobie małe co nieco późnym wieczorkiem... :]
_________________
Każdy człowiek ma jakiegoś fioła, ale największym jest mniemanie, że się go nie ma wcale...
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2010-04-24, 13:20   

Zombwbij napisał/a:
Jak mi się wieczorem/w nocy apetyt pojawia, to czekam z nim do śniadania
Mój kumpel tak robi... jak jest w nocy głodny, to idzie spać. Ja bym nie mógł zasnąć na głodniaka... zwlaszcza, że jak sie dobrze najem przed snem to mi się najlepsze rzeczy śnią.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Raise  



Tytuł: ~_^ Meow?
Dołączyła: 31 Mar 2010
Posty: 225
Skąd: Far,far away...

Wysłany: 2010-04-24, 13:22   

Jeśli chce mi się wstać i coś zjeść, to jem. Chyba, że jestem na nogach, to czemu nie?
_________________
Why so serious?
 
 

     matra  



Tytuł: Buka zimna suka
Dołączyła: 15 Sty 2010
Posty: 1042
Skąd: Dolina Muminków

Wysłany: 2010-04-24, 14:10   

Psycho Krusher napisał/a:
jak sie dobrze najem przed snem to mi się najlepsze rzeczy śnią.

To jakimś ewenementem jesteś ;P Jak mnie tak porządnie ssie, a nie daj Boże mój facet jest głodny i sobie coś robi - co mnie niemiłosiernie wkur#$%, bo sama nie toleruję późnego jedzenia, to muszę też sama zjeść coś małego, bo inaczej robię się tak zła, że jestem nie do wytrzymania i foch na całego (-%
Ale jeżeli tkwię w swoim głodzie sama i nie jest aż tak tragicznie to lepiej mi zasnąć, poza tym jak w nocy coś zjem to rano się okropnie głodna budzę, a jak kładę się spać z pustym żołądkiem, to wszystko jest ok.
_________________
ocal życie - adoptuj!

m. gallery
 
 
 

     arye 


Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 218

Wysłany: 2011-04-14, 08:42   

na szczęście nie należe do tych osób, ale czasami mam tak, że się kłade spać i jestem głodna, ale to dlatego, że jem obiad koło 17-18 i ide spać 23-24. ale znalazłam na to sposób. nawet jak nie jstem głodna to koło 20 jem coś delikatnego, żeby mi później w brzuchu nie burczało i śpie sobie smacznie.
_________________
http://julenka.pl/ - młoda pani fotograf
http://negatywhd.pl - cyfrowy obraz
 
 

     elli88 



Dołączył: 14 Mar 2011
Posty: 114

Wysłany: 2011-04-14, 22:37   Re: Nocne podjadanie

Gorzkawa napisał/a:
Niektórym zdarza się, że w nocy mają większy apetyt i buszują nawet o 12 w nocy w lodówce. Należycie do takich osób?


Jak do późna siedzę przy kompie i się uczę albo gadam na GG z ludzmi, to musze zawsze coś mieć do jedzonka xD
Ostatnio zmieniony przez elli88 2011-04-14, 23:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy