• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2011-11-19, 12:05   Piwo

... czyli wątek o złocistym napoju niskoalkoholowym z nieodłączną puszystą pianą, wytwarzanym na bazie szyszek chmielowych i stanowiącym nieodłączny element wspólnego oglądania przez panów imprez sportowych w telewizorze :P

Lubicie piwo? :) Wolicie jasne pełne czy ciemne mocne? Puszkowane czy butelkowe? Jakie marki polskich piw uznajecie za najlepsze, a jakie za kompletne szczochy? A wśród zagranicznych? Co sądzicie o tzw. piwach bezalkoholowych i tych "damskich"? Ile browarków na dzień spożywacie? :P

Interesuje mnie również stosunek pań do spożywania owego "napoju bogów" oraz tzw. kultury piwnej w naszym i nie tylko kraju ^^
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-11-19, 12:18   

"kultura piwna", hyhy. kojarzą mi się stare (nie do końca dobre) czasy, kiedy byłam barmanką w barze dla górników, nieopodal jednej z kopalń. piw przeróżnych szło kilka beczek dziennie, wszystkiemu towarzyszyło mnóstwo dymu papierosowego, rubaszne śmiechy i niewybredne żarty. ech, ech.

dla mnie co innego wypić od czasu do czasu dwa czy pięć nawet piw ze znajomymi w domu (a nawet i w barze, ale z umiarem i w towarzystwie), albo w domu samemu, a co innego codzienne chodzenie do baru i uwalanie się piwskiem jak świnia przy barze, marudząc barmance w dodatku, jakie życie jest nudne (no, jak się siedzi tylko w pracy i w barze a dzieci twe nie pamiętają jak wyglądasz, to na pewno). :zdegustowany:

osobiście piwa nie lubię, bo jest dla mnie za gorzkie, hyhy. Redds jabłkowy jest spoko. tylko on. on jeden. (dobra, spróbuję żurawinowego jak będę w polsce, ale nie wróżę rewelacji)
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     cocoo77  



Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 456
Skąd: Starogard Gdański

Wysłany: 2011-11-19, 13:11   

Martina napisał/a:

osobiście piwa nie lubię, bo jest dla mnie za gorzkie, hyhy. Redds jabłkowy jest spoko. tylko on. on jeden.

- ja tak samo.próbowałam paru piw, ale nie smakowały mi nic a nic. nie lubię tego gorzkiego smaku. a redds jabłkowy jest całkiem dobry :)
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2011-11-19, 13:33   

Piwa wielkim amatorem nigdy nie byłem, ale pyknąć sobie jedno czy dwa od czasu do czasu lubiłem, dobry to był dodatek do spotkań ze znajomymi. Jakoś 2 lata temu wogle zarzuciłem picie, bo nie mogłem znieść tego smaku, nie wchodził mi totalnie. I bez żalu piwo odstawiłem.

Obecnie jedyne piwo które jako tako mi smakuje to Żubr. Reszta mnie męczy.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-11-19, 13:40   
   Polecający: Lewiatan


Piwo to zdecydowanie mój ulubiony alkohol :) nie ograniczam się, piję gdy mam ochotę - raz na kilka tygodni (a może nawet co tydzień? Ciężko ocenić :P ) w różnych ilościach.

Najwyżej cenię wysokoprocentowe piwo o smaku a la Żubr, Astra Rotlicht, poza tym - piwo pszeniczne. Nie przepadam za mieszanką oranżady z piwem, ale też zdarza mi się wypić. Ogólnie - to przy piwie jestem najbardziej otwarty na eksperymenty.

Kerosine napisał/a:
Interesuje mnie również stosunek pań do spożywania owego "napoju bogów"

prawdziwą ambrozją jest Schwarzgift, heretyczko
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
Ostatnio zmieniony przez Katharsis 2011-11-19, 15:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-11-19, 14:23   

a lubię sobie jeeeeeeeeeedno pyfko strzelić raz na jakiś czas. nie, to że nie wlewam częściej, bo smak nie tego, bit jest dobry, ale nie mam zwyczajnie takiego nawyku, żeby, o, np. jest meczywo Realu w tv i nie łapie mnie motyw, jak u kibiców w Anglii, żeby wpiehdalać fish and chips do tego, by zrobić bronka albo trzy.

najczęściej kombatancko, z ziomkami w plenerze, a jest parę takich obszarów na west coast - czyli zasadniczo z kombatancka. bronek w domku nie ma takiego smaku.

nie pijam tatry i harnasia. nigdy. burżuazyjno-hipstersko, zatem zazwyczaj heinek / carlsberżanin, z naciskiem na pierwszą opcję, ale na to trzeba sosu, a jak nie masz hajsu nazbyt na zbyt, to różnie. paleta wyboru jest szeroka. czasem tyski, częściej warek. żywca niet. nie jestem nieufny wobec eksperymentów, chętnie poobczajałbym jakieś niepasteryzowane ekspelery, ale nie chce mi się dygać do kauflandu czy jakichś piwnych galerii (nawet nie wiem, czy takie mamy) w ich poszukiwaniu, więc chcąc nie chcąc polegam na mejdżersach.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     nisza  



Tytuł: kokocirumba
Dołączyła: 03 Sty 2011
Posty: 273

Wysłany: 2011-11-19, 16:05   

Ja tam podobnie jak Martina i Coco piwa nie lubie, nie podchodzi mi ta goryczka zupelnie.
Sposrod, ze tak to ujme, piw prawdziwych, dobra jest nawet Perła, od biedy Carlsberg.
Ze smakowych Ciechan miodowy (mniam mniam!!) Pilam kiedys jakies jagodowe, nie pamietam marki, ale paskudne bylo bardzo, podobnie limonkowe.
Za to bardzo lubie Reddsa cytrusowego, malinowy zdecydowanie odpada,za jablkowym nie przepadam, ale z braku laku, no coz... :)
Nie lubie tez karmi i gingersa :D
 
 

     justy123  


Tytuł: justy
Dołączyła: 05 Gru 2011
Posty: 42

Wysłany: 2011-12-05, 06:30   

uwielbiam białe piwo pszeniczne albo tak zwane 'żywe piwa'. czasem, w upalne dni orzeźwiająca corona z limonką też smakuje wybornie. :)
_________________
Modne Dodatki
 
 

     Hakiruono  



Dołączyła: 21 Paź 2011
Posty: 135

Wysłany: 2011-12-08, 13:33   

Moje ulubione piwo to ciemny i pyszny porter, oczywiście lany. :-) Ale rzadko się nim raczę, bo u nas trudno dobry dostać.
_________________
Lubisz innowacyjne rozwiązania? Tu znajdziesz coś dla siebie
 
 

     endzi 



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 355

Wysłany: 2011-12-09, 13:34   

Tak ale znajdź lanego portera...
Ludziska nie pijcie tego syfu typu harnasie, żubry, tatry i inne wstrętne pifska których nie tknę. Poszukajcie małych browarów. Porównujcie smaki. Teraz już w marketach można znaleźć czarnków, gniewosze, koźlaki, ciechana... to je piwo.
_________________
a gu gu?
 
 

     elatha 



Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 14

Wysłany: 2011-12-28, 20:54   

ja polecam lwówek zielony, piwko z mojej zacnej mieściny
ogólnie to uwielbiam piwo, w zasadzie pijam wszystkie, prócz tych z sokiem (nie dla mnie bezczeszczenie smaku piwa)
faworyt to chyba warka strong no i dębowe mocne.
 
 

     kania 



Dołączył: 12 Gru 2010
Posty: 65

Wysłany: 2011-12-28, 22:04   

Ja najbardziej lubię pszeniczne, ostatnio podchodzi mi też miodowe, ogólnie lubię eksperymentować z różnymi piwami :)
 
 

     Nyara  



Dołączyła: 12 Lut 2010
Posty: 297

Wysłany: 2011-12-28, 22:46   

Piwo nawet lubię. Ot tak strzelić sobie od czasu do czasu. Bardziej butelkowe, bo w puszkach jakoś dziwnie smakują. Zależy od ochoty.
Nie lubię gorzkich piw, chociaż czarny Okocim czy Wartka strong nie są złe.
Chociaż wolę już smakowe wina za 13zł, poziomkowe czy malinowe niż piwo.
_________________
Znajduję ślad twoich zębów w moim mieście.
(...)
pierwsza warstwa - skóra.
druga warstwa - krew.
trzecia warstwa - kości.
czwarta warstwa - dusza.
a ślad twoich zębów jest najgłębiej.
najgłębiej.'
 
 

     Klaudyna 


Dołączył: 02 Gru 2010
Posty: 55

Wysłany: 2011-12-29, 10:39   

od piwa rośnie brzuch :D

Ale tez lubię.. Szczególnie do mięsa dodawać:)
 
 

     Tonique  



Tytuł: Feeling Sory
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 44

Wysłany: 2011-12-29, 11:50   

Nie, jak się pije sporadycznie.
_________________
They say that things just cannot grow
Beneath the winter snow
And so I have been told
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy