• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-24, 18:32
Autor Wiadomość

     fitnesiaczka  


Dołączyła: 18 Lut 2014
Posty: 31

Wysłany: 2014-04-01, 20:08   

No właśnie dziewczyny, chętnie bym zrobiła swoje to masło, ile można wcinać to z sante, mimo, że świetne :D
 
 

     Estgar  



Tytuł: Webmaster
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 190
Skąd: Kraków

Wysłany: 2014-04-18, 13:23   

Kiedyś nie potrafiłem wytrzymać tygodnia bez jednej/dwóch czekolad. Ale od czasu kiedy kupuję miętowe landrynki to jakoś przeszła mi ochota na inne słodycze. Opakowanie landrynek starcza mi na miesiąc. Gdybym to zamienił na czekoladowe cukierki to pewnie kilogram w 2 dni by poszedł :D
_________________
Jestem interaktywny http://www.studiointeraktywni.pl ;)
Samochód wypożyczam w http://www.fleetpoland.pl ^_^
 
 

     Teco  


Dołączył: 24 Kwi 2014
Posty: 2

Wysłany: 2014-04-24, 14:18   

Odnośnie domowego masła orzechowego, to polecam kupić niesolone łuskane orzeszki ziemne (a jak ktoś ma cierpliwość, to może sam łuskać :-). Orzeszki prażymy albo na patelni albo w piekarniku (preferuję drugi sposób). Jak ostygną trzeba je zmielić na gładka masę w malakserze, ale uważajcie, żeby nie spalić urządzenia ;-). Takie uprażone wcześniej orzeszki mają w sobie sporo oleju, więc masa jest lejąca. Potem to wszystko dosalamy i pakujemy do w słoiku do lodówki. Pycha. Aha takie masło orzechowe można wymieszać z domową nutellą ;-)
 
 

     kristof  


Dołączył: 25 Kwi 2014
Posty: 7

Wysłany: 2014-04-25, 15:20   

U mnie słodycze to jeden batonik dziennie, czasem tabliczka czekolady. Zazwyczaj po południu kiedy mam mniej energii.. batonik i od razu lepiej się czuje ;d do tego kawka dziennie i wystarczy, co za dużo to nie zdrowo ;p ciastek, ciast i innych wypieków nie lubie ;( wiem dziwny jestem....
_________________
Jestem Krzyś ;)
 
 

     groteska 


Dołączył: 17 Gru 2013
Posty: 335

Wysłany: 2015-02-28, 12:46   

Uwielbiam słodycze! Ech, aktualnie spałaszowałabym galaretkę w czekoladzie.
 
 

     popiel 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 352

Wysłany: 2015-03-26, 19:01   

Teco napisał/a:
Odnośnie domowego masła orzechowego, to polecam kupić niesolone łuskane orzeszki ziemne (a jak ktoś ma cierpliwość, to może sam łuskać :-). Orzeszki prażymy albo na patelni albo w piekarniku (preferuję drugi sposób).


Ostatnio podobne masło było w promocji w lidlu :) Było też ptasie mleczko za dychę i też udało się kupić dwie sztuki :) Ze słodyczy polecam też naleśniki z takim masłem są pyszne.
 
 

     kajametrowska 



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 306

Wysłany: 2015-05-14, 13:53   

Ja jestem totalnym czekoladowym łasuchem. Jak się na przykład dosiądę do ptasiego mleczka to potrafię zjeść całe opakowanie ( na przykład jak sobie coś czytam - potem jestem troche na siebie zła).
Smakuje mi również czekolada z nadzieniem truskawkowym - wedlowska. Od lat moja ulubiona.

A ostatnio kupuję sobie również czekotubki. Jest to niewielka tubka wypełniona pysznym czekoladowym kremem ( na dole daję zdjęcie - przepraszam za słabą jakość ale właśnie zrobiłam je telefonem) - taka codzienna dawka endorfiny.
_________________
Mój blog modowy http://modnawo.pl/
 
 

     malaksiezniczka  


Dołączyła: 02 Mar 2014
Posty: 699

Wysłany: 2015-05-14, 21:14   

Hmmm pamiętam, że jak byłam młodsza to były podobne czekotubki... W sumie z chęcią bym ze znowu dorwała.
 
 

     fate  



Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 114

Wysłany: 2015-06-21, 18:45   

Czekotubki pamiętam, nie przepadałam za nimi, ale za lodami także. Teraz za to mogę jeść je codziennie, :przestraszony: . Zaczynam się bać że przytyję, bo dodaję do nich bitą śmietanę, owoce, polewam syropem Paola. :rotfl: Na szczęście obiad mi się już nie mieści.
 
 

     malaksiezniczka  


Dołączyła: 02 Mar 2014
Posty: 699

Wysłany: 2015-07-08, 13:21   

Hmm ja bym raczej postawiła na zjedzenie obiadu, a nie takiej zabójczej mieszanki.
 
 

     wosianka  


Dołączyła: 10 Mar 2014
Posty: 60

Wysłany: 2016-06-25, 01:40   

Może na początek warto sobie robić takie podmianki i zamiast słodyczy zjadać owoce. Wiadomo, że to trochę wysiłku będzie kosztowało, ale za każdym razem, gdy chcesz sięgnąć po słodycze, sięgnij po owoc, nawet ten kaloryczny, nawet w dużej ilości. Chodzi o to, żeby nauczyć organizm i mózg sięgania po owoce zamiast słodyczy. Ja na przykład lubię arbuzy, bo są mega soczyste. Oczywiście, lubię też inne owoce, prawie wszystkie. a najbardziej to lubię robić sałatki z owoców. To jest dopiero pychota.
 
 

     malaksiezniczka  


Dołączyła: 02 Mar 2014
Posty: 699

Wysłany: 2016-06-28, 11:23   

Trudno, żeby nie były, skoro w większości składają się z wody ;) . Chociaż teraz nie ma jeszcze takich bardzo dobrych arbuzów.
 
 

     Kaszka 


Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 466

Wysłany: 2016-06-30, 12:16   

ja ze słodyczy lubię bardzo chałwę, ostatnio odkryłam chałwy z kazino, najbardziej smakują mi te z pistacjami i kakaowe, są jak te prosto z Turcji.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy