• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-24, 18:32

Czy jesteś uzależniony/a od słodyczy?
Tak
50%
 50%  [ 52 ]
Nie
49%
 49%  [ 51 ]
Głosowań: 103
Wszystkich Głosów: 103

Autor Wiadomość

     socjopatia  



Dołączyła: 22 Wrz 2006
Posty: 11

Wysłany: 2006-09-23, 12:58   Uzależnienie od słodyczy

hej!
Czy Wy też tak macie,że nie możecie przeżyć jednego dnia bez słodyczy?
ja dzisiaj nic nie znalazłam i wyjadłam dżem :wstyd:

jak będe jeść codziennie tyle słodyczy to nie wiem czy czasem nie przytyje :szok: :luka:
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2006-09-23, 13:04   Re: Uzależnienie od słodyczy

socjopatia napisał/a:
hej!
ja dzisiaj nic nie znalazłam i wyjadłam dżem :wstyd:

ROTFL.... ja na przykład zjadłem własnie 2 tabliczki czekolady...mmm.... :looka:
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     socjopatia  



Dołączyła: 22 Wrz 2006
Posty: 11

Wysłany: 2006-09-23, 13:15   Re: Uzależnienie od słodyczy

Psycho Krusher napisał/a:
socjopatia napisał/a:
hej!
ja dzisiaj nic nie znalazłam i wyjadłam dżem :wstyd:

ROTFL.... ja na przykład zjadłem własnie 2 tabliczki czekolady...mmm.... :looka:


no ja kilka dni temu zjadłam 2 tabliczki czekolady bo miałam taką ochote na słodycze :wstyd:

zbankrutuje niedługo przez to :przestraszony:
 
 

     Joanna432  



Dołączyła: 31 Sie 2006
Posty: 169
Skąd: ze snów:)

Wysłany: 2006-09-23, 14:23   

Ja dzisiaj tylko 2 malutkie kosteczki czekolady- na więcej staram się nie pozwalać, bo wiadomo jakie są tego skutki :|
_________________
Tylko ryzykując możesz zyskać coś ważnego...
 
 
 

     Szlachcianka  



Dołączyła: 06 Wrz 2006
Posty: 445
Skąd: Konin

Wysłany: 2006-09-23, 14:46   
   Polecający: Google


A mnie kusi prince polo które leży w kredensie. Zaraz się po nie przejdę =-D
_________________
One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______

<33
 
 
 

     Elizabeth  



Dołączyła: 28 Lip 2006
Posty: 67

Wysłany: 2006-09-23, 15:01   

Mi tez trudno jest wyobrazic sobie dzien bez zjedzenia czegos slodkiego, ale nie przesadzam z tym. Kawalek czekolady lub maly batonik wystarczy. No chyba ze jestem w zlym nastroju to na jednym batoniku, czy czekoladce sie nie konczy :zawstydzony: , ale zawcze poprawia mi to humor :)
_________________
Na marmurowej wyrył płycie czas wieczne prawa dla ludzkości:
Nic piękniejszego ponad życie,
W życiu - nic ponad czar miłości
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2006-09-23, 15:05   
   Polecający: Lewiatan


jestem uzalezniony, ale nie mam kasy na slodycze, na album R+ zbieram :>
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1199
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-09-23, 18:35   
   Polecający: Google


hym zalezy ;p
ostanio nie jem mięsa i w sumie jakby sie tak zastanowic to mało jem <mysli> <dolicze do do listy rzeczy nad którymi bede musiala pomyslec :( >
ale słodyczy nie bardzo- dawniej owszem potrafiłam sobie zrobić kogel mogel z kakao :P teraz hym lubie pic soki owocowe ale co do czekolady to zalezy- jak prawie kazda kobieta gdy mam zły humor i doła sie zajadam :P
 
 
 

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 899
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-09-23, 19:51   

Oj tak, a jeżeli nic słodkiego to coś do pochrupania. Może być wiele rzeczy, bo nie jestem pod tym względem wybredny: cukierki, paluszki ,wafelki, ciasteczka. Jedyne czego nie trawię to śliwka w czekoladzie i czekolada z bakaliami (z orzechami tak, ale nie z tymi gumiastymi rodzynkami.
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     Krecik  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 440
Skąd: Brzozów

Wysłany: 2006-09-23, 22:10   
   Polecający: 'Znaczenie imion' ;)


Ja jestem uzależniona od "czegoś" na poobiedzie :D Czegokolwiek, ale najlepiej,z ęby to były małe herbatniczki oblane czekoladą z jednej strony. Mało a można wtranżolić pół kilo :D Mniam ^_^
Ale słodkiego nie muszę codziennie jeść. Nie to co kiedyś... :zawstydzony:
_________________
A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły :)
 
 
 

     owad.lezacy  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 20 Mar 2006
Posty: 2492
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2006-09-23, 22:24   
   Polecający: Google


ni jestech :P odchudzom sie :D (przez cale zycie)
ale czasem mom taoc chciaca ze ino o jednym mysla :P
_________________
Play, girl.
 
 
 

     damian1 



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 6

Wysłany: 2006-09-23, 22:31   

Ja dziś zjadłem 4 galaretki i snikersa kranczera i z 6 słodkich wafli na codzień jem 2 razy tyle i jakoś niemoge przytyć mam 13 lat i 40 kg wagi
 
 

     yakuza  



Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 185
Skąd: Z krainy chaosu

Wysłany: 2006-09-24, 16:56   

No czasem czoś się zje ze słodyczy ale bez przesady przeciesz odtego się można pożygaci wkońcu
_________________
Moje życzenia są piękne jak marzenia,lecz moje marzenia są nie do spełnienia.
___________________________________
 
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2006-09-24, 17:40   

yakuza napisał/a:
No czasem czoś się zje ze słodyczy ale bez przesady przeciesz odtego się można pożygaci wkońcu

no oczywiście, pożygać sie można od wszystkiego, np. od czytania niedbałego pisma :luka:

Anyway... od czytania tego tematu zrobilem sie głodny, więc zjadłem pół paczki Delicji.... kutwa... jetem uzależniony :przestraszony:
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     natallka  



Dołączyła: 03 Wrz 2006
Posty: 42
Skąd: Olsztyn

Wysłany: 2006-09-29, 22:19   

Ja chyba tylko od chipsów... kiedyś jadłam jedną dużą pakę na miesiąc, przy spotkaniu z kumpelami.... A teraz z 3 na tydzień :( Zawsze jak idę po coś do sklepu to myślę sobie, że kupię sobie chrupki mazurki, a obok nich jest duży wybór chipsów...I zawsze chipsy biorę :( Ehh , ale przynajmniej są dobre, chociaż ja ostro przytyłam :(
_________________
FORZA MILAN !!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy