• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-24, 18:32
Autor Wiadomość

     Emisia 



Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 49

Wysłany: 2008-10-16, 14:56   

oczywiście najzdrowsze są warzywa na parze.

a jeśli chodzi o risotto to do prawdziwego risotto ryżu w torebkach się nie gotuje. nie gotuje się też ryżu w litrach wody tylko musi być jej dokładnie tyle zeby ryż ją wchłonął ale się nie rozgotował. i to jest właśnie sztuka.
 
 

     kobietka 


Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 70

Wysłany: 2008-10-17, 10:21   

dlatego poco sie tak meczyc :) najlepiej kupic mrozone gotowe risotto i juz:) przynajmniej wiadomo ze ryz wyjdzie.
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-10-17, 15:10   

kobietka napisał/a:
dlatego poco sie tak meczyc :)
'po co'
Bo gotowe żarcie nie smakuje tak, jak zrobione własnoręcznie. A przygotowanie nie daje takiej satysfakcji. Poza tym - mimo, że daleka jestem od jakichkolwiek żywieniowych teorii spiskowych - przygotowując jedzenie samodzielnie przynajmniej wiem, co jem.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu


www:http://www.seifert-magazyny.pl
 
 

     narja 



Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 78

Wysłany: 2008-10-17, 15:49   

a tzw. brain food wsuwacie czasami?
_________________
"The memories are bittersweet
Good times we can't repeat
Those days are gone and we can't never get them back "

najlepsza muzyczna polska strona na FB! http://facebook.com/muzodajnia
 
 

     Emisia 



Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 49

Wysłany: 2008-10-17, 22:14   

[quote="sis"]
kobietka napisał/a:
przygotowując jedzenie samodzielnie przynajmniej wiem, co jem.


i tu bym miała wątpliwości. nie wiesz co jest w półproduktach które kupujesz. nie wiesz gdzie rosła marchewka, co jest w mleku, na czym upieczono chleb i tak mogłabym wymieniać...
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-10-17, 22:31   

Emisia napisał/a:
nie wiesz co jest w półproduktach które kupujesz. nie wiesz gdzie rosła marchewka, co jest w mleku, na czym upieczono chleb i tak mogłabym wymieniać...
Marchewkę mam we własnym ogródku, własnoręcznie uprawianą, a mleko i chleb nie są mi szczególnie potrzebne do risotto.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu


www:http://www.seifert-magazyny.pl
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2008-10-17, 23:04   
   Polecający: Paulinaaa


sis napisał/a:
Marchewkę mam we własnym ogródku, własnoręcznie uprawianą, a mleko i chleb nie są mi szczególnie potrzebne do risotto.
ryż tez sama siejesz? jak tak to... wyjdziesz za mnie? Risotto robi sie wg. gustu, dodaje sie do niego co kto lubi. Emisia, troche kreatywności kobieto:)
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     Lola  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2647
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2008-10-17, 23:18   
   Polecający: religia tv


nie chce tu sie wdac w dyskusje która marchewka jest lepsza ;p ale widze ze tutaj faceci przodują jezeli chodzi o chęci do gotowania i to sie chwali ze im sie chce. Natomiast zastanawia mnie taka wielka niechęć kobiet do gotowania i przysłowiowe dwie lewe rece. No kobietki , nikt wam w przyszłosci kaszki dla dziecka nie ugotuje. I owszem , kupi sie wszystko ale warto umiec wiele rzeczy w zyciu , nie tylko obsługe wózka w tesco. ;p

Ale cos mi sie wydaje ze młode kobiety cięzko juz teraz zastać przy kuchence, bo kazdy sie uczy wygodnego zycia, kariera , rozrywki , ze wszystko w sklepie , wszystko sie kupi , wszystko KTOŚ załatwi za nas a my tylko kupimy w formie instant, myk zalejemy woda i mamy gotowy produkt i zero wysiłku. Nie bardzo jest sie czym chwalić gdy sie mówi ze sie je tylko gotowe jedzenie bo to prostsze i w ogole po co sobie brudzić rece.

Ale to moje subiektywne zdanie odnosnie niektórych wypowiedzi. Ja wiem tyle ze nic w przyrodzie nie ginie i czasem warto umiec ugotowac ten ryż na sypko ;ppp
_________________
srutututu
 
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 221

Wysłany: 2008-10-18, 00:37   

Ja nie mam problemów z gotowaniem i nigdy nie miałem. Zawsze lubiłem mamie w kuchni pomagać no i się tego & owego nauczyłem, tak więc gotuję całkiem nieźle;p
_________________
Life is struggle, you born alone and you die alone.
 
 

     kobietka 


Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 70

Wysłany: 2008-10-19, 10:49   

tonie chodzi o niechec. moj chlopak bardzo dobrze gotuje. ale zapalu mu starcza na weekendy. i teraz ja musze myslec 5 dni co zrobic i czasem te pomysly sie koncza. bo ile mozna schabowego jesc. a do tego jak sie jeszcze pracuje i nie ma czasu to czasem w tygodniu cos gotowego sie przyrzadzi i na pewno bedzie to lepsze niz zamawiane jedzenie do domu.
 
 

     Emisia 



Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 49

Wysłany: 2008-10-20, 21:31   

kobietka, zgadzam się w pełni! dla mnie najgorsze jest wymyślanie co tu zjeść. poza tym jak ludzie pracują to tego czasu na gotowanie wcale nie ma za dużo. w weekend to co innego ale w tygodniu jak moja mama czasem wraca o 19 to nawet jej się nie chce myśleć co na nastepny dzień zrobić.
 
 

     kobietka 


Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 70

Wysłany: 2008-11-29, 22:06   

dzisiaj zrobilam hamburgery i to nie takie kupne tylko sama kupilam mieso mielone wolowe i dobrze doprawilam i zrobilam na patelni i w potem do buly z sosami i pychota wyszla.
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2008-11-30, 12:43   
   Polecający: Paulinaaa


kobietka napisał/a:
dzisiaj zrobilam hamburgery i to nie takie kupne tylko sama kupilam mieso mielone wolowe i dobrze doprawilam i zrobilam na patelni i w potem do buly z sosami i pychota wyszla.
rzeczywiście same witaminy :] Zdrowe odzywianie przerodziło sie w "po prostu gotuj".
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     kobietka 


Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 70

Wysłany: 2008-11-30, 20:27   

zdrowe bo zrobilam je sama w domu bez zadnych konserwantow. Po prostu miesko, cebulka i troszke ziol. Do tego bulka. Wydaje mi sie ze to jest zdrowe jedzenie bo nie jest to fast food.
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2008-12-01, 18:32   
   Polecający: Paulinaaa


kobietka napisał/a:
Wydaje mi sie ze to jest zdrowe jedzenie bo nie jest to fast food.
no tak, ale to jest jednak smazone i zawiera sporo kalorii i juz automatycznie staje sie potrawą tuczącą i niezbyt pożądaną wśród osób, które są na diecie ;)
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy